fot. https://pixabay.com/

Polityk CDU ostrzega przed migracją z krajów islamskich: Niemcy czeka „straszliwe przebudzenie”

„Jeśli kraj nie zapanuje nad kryzysem migracyjnym, istnieje groźba >>straszliwego przebudzenia<<, co spowodowałoby ostateczne załamanie Niemiec” – stwierdził w rozmowie z „Bildem” poseł CDU i były minister zdrowia, Jens Spahn.

Jak wyjaśnił Jens Spahn, niebezpieczny jest przede wszystkim „islamski obszar kulturowy (…), w którym nienawiść do Żydów, nienawiść do gejów i brak równości mężczyzn i kobiet stają się zbyt często częścią codzienności”.

„Nie ma zbyt wielu krajów z większością muzułmańską, w których ludzie innych wyznań mają łatwe życie lub w którym kobiety mają równe prawa, a geje czy lesbijki w jakiś sposób korzystają z ochrony przysługującej mniejszościom” – stwierdził polityk CDU.

Jak podkreślił, obecnie do Niemiec „każdego dnia nielegalnie przybywa tysiąc migrantów”.

„Spora część z nich jest pod wpływem tego obszaru kulturowego. Tam się wychowali. (…)To nie znika tylko dlatego, że przekroczyli granicę. Moim zdaniem wiele osób nie zdawało sobie sprawy z ogromu zadania, jakie wiąże się z faktem, że przyjeżdżają do nas setki tysięcy, a nawet miliony ludzi z innego obszaru kulturowego. (…) Jeden procent światowej populacji Afgańczyków mieszka obecnie w Niemczech. Byłem w Afganistanie trzy lub cztery razy. Kraj ten jest po części średniowieczny i to kształtuje ludzi” – dodał Jens Spahn.

Jak podkreślił, są też oczywiście pozytywne przykłady „super zintegrowanych” w Niemczech osób. Gdy widać je w programach telewizyjnych, można odnieść wrażenie, że to oni stanowią normę.

„Niestety, osoby takie często stanowią wyjątki. Spośród uchodźców afgańskich i syryjskich od 2015 roku pracę podjęła mniej niż połowa. (…) We wszystkich kwestiach, czy to dotyczących migracji, czy radzenia sobie z islamem, słyszę tylko, dlaczego wszystko nie działa. (…) (I że – red.) nie da się rozwiązać problemów przez kolejne dziesięć lat. (…) Możemy tak żyć jeszcze kilka lat, a potem doświadczymy straszliwego przebudzenia” – dodał polityk.

Jako „szalone” określił hasła typu „Queer za Palestyną”, gdzie „osoby homoseksualne lub inne grupy popierają sprawę Palestyńczyków – a często także Hamasu”, wspierając tym samym ostateczne unicestwienie Izraela.

„Zawsze powtarzam, że jedynym państwem w całym regionie, jakie szanuje mniejszości, w którym mogą żyć geje i lesbijki, które akceptuje osoby innych wyznań, jest Izrael. W Izraelu jest wiele setek tysięcy muzułmanów, natomiast w Gazie nie ma Żydów. (…) Jako gej lub nawet jako >>queer<< w Palestynie prawdopodobnie miałbyś najwyżej kilka godzin” – podsumował polityk CDU.

PAP

drukuj

Drogi Czytelniku naszego portalu,
każdego dnia – specjalnie dla Ciebie – publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła i naszej Ojczyzny. Odważnie stajemy w obronie naszej wiary i nauki Kościoła. Jednak bez Twojej pomocy kontynuacja naszej misji będzie coraz trudniejsza. Dlatego prosimy Cię o pomoc.
Od pewnego czasu istnieje możliwość przekazywania online darów serca na Radio Maryja i Tv Trwam – za pomocą kart kredytowych, debetowych i innych elektronicznych form płatniczych. Prosimy o Twoje wsparcie
Redakcja portalu radiomaryja.pl