Politycy PiS chcą umożliwić rodzicom obronę ich dzieci przed edukacją seksualną

Już ponad 15 kandydatów Prawa i Sprawiedliwości do Sejmu podpisało się pod projektem ustawy wzmacniającej rolę rodziców w kontekście tzw. edukacji seksualnej. Projekt ma być zgłoszony do laski marszałkowskiej tuż po rozpoczęciu nowej kadencji Sejmu.

Projekt ma dać rodzicom pewność, że bez ich zgody ich dzieci nie będą brały udziału w zajęciach z tzw. seksedukacji. Chodzi o wprowadzenie zmian do Kodeksu Rodzinnego i Opiekuńczego. Każda instytucja oświatowa, opiekuńcza oraz wychowawcza chcąc przeprowadzić takie zajęcia, będzie musiała przedstawić rodzicom pełną informację dotyczącą ich kształtu. Brak takiej informacji oznaczałby, że zajęć nie ma. Projekt zakłada, że jeśli rodzic zostanie oszukany przez placówkę edukacyjną, będzie mógł dochodzić swoich praw w postępowaniu cywilnym. Minimalna kwota zadośćuczynienia stanowiłaby stukrotność minimalnego wynagrodzenia – mówiła poseł PiS Anna Maria Siarkowska.

– Pierwszy projekt poselski nowej kadencji Sejmu. Projekt, który już dzisiaj poparło ponad 15 posłów i kandydatów na posłów z list Prawa i Sprawiedliwości. Projekt ma dać rodzicom narzędzie do egzekwowania swoich rodzicielskich praw, a także chronić dzieci przeciwko zakusom tych, którzy chcą je demoralizować za plecami ich rodziców. Będziemy oczywiście w nowej kadencji, jeśli wyborcy obdarzą nas zaufaniem, dążyć do tego, ażeby ten projekt uzyskał poparcie jak najszerszej liczby posłów – powiedziała polityk.

Pod projektem podpisali się już m. in. poseł Barbara Bubula, poseł Anna Maria Siarkowska oraz poseł Sylwester Chruszcz. Projekt poselski może być wniesiony do Sejmu, jeśli podpisze go co najmniej 15 posłów.

Zuzanna Dąbrowska/RIRM

drukuj