PAP/Darek Delmanowicz

Podkarpackie: Wieszają i konserwują budki dla ptaków

W lasach Podkarpacia rozpoczęło się wieszanie nowych i czyszczenie starych budek dla ptaków. Prace potrwają do końca lutego. Rok temu wywieszono 1,5 tys. nowych budek i przeprowadzono konserwacje 9 tys. istniejących. W tym będą to podobne wielkości.

„Z nowych skrzynek wiosną powinny skorzystać sikorki, dzięcioły, szpaki. Najczęstszymi lokatorami są różne gatunki sikorek” – mówił rzecznik Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie, Edward Marszałek.

Leśnik podkreślił, że wspieranie ptaków ma duże znaczenie zwłaszcza na obszarach, gdzie zachwiana jest równowaga przyrodnicza. W nadleśnictwach, gdzie występuje zagrożenie ze strony szkodników owadzich, np. Narol, w poprzednich latach wieszano po 400 nowych i czyszczono średnio 1,5 – 2 tys. starych budek.

Jak zaznaczył rzecznik, sztuczne dziuple dla ptaków powinny być wykonywane z surowego drewna iglastego; bez dodatków z blachy, plastiku czy płyty pilśniowej. Ptaki niechętnie lęgują w otoczeniu syntetycznych materiałów. Ochronie dziuplaków służy też pozostawianie starych drzew z dziuplami.

Każdy gatunek preferuje inną średnicę wlotu do budki.

„W przypadku sikorek jest on nie większy niż 3 cm, a szpaków 5 cm. Kowaliki potrafią zamurować błotem większy otwór, dopasowując go do swoich wymiarów. Z kolei krętogłów jest zdolny do wyrzucenia nawet szpaka z budki i zasiedlenia jego gniazda” – wyjaśnił rzecznik Lasów Państwowych w Krośnie.

Budki montowane i konserwowane są też dla większych ptaków, np. sów, oraz dla żyjących w leśnej głuszy nietoperzy, m.in. borowca wielkiego, nocka dużego czy kilku gatunków mroczków.

„Nierzadko zdarza się, że ptasie domki są zasiedlane przez popielice, myszy leśne, dzikie roje pszczół, osy i szerszenie” – dodał Edward Marszałek.

W jego ocenie, za kilka miesięcy w lasach Podkarpacia będzie można już obserwować nowych lokatorów leśnych osiedli.

PAP

drukuj