Podatek od sprzedaży – zmieniły się przepisy dot. handlu w internecie
W poniedziałek weszły w życie zmiany w przepisach dotyczących handlu w internecie. Rozwiązania przewidują podatek od sprzedaży i raportowanie wykazu sprzedawców.
Podatek od sprzedanego towaru będzie wymagany m.in. w przypadku, gdy kupimy daną rzecz taniej i sprzedamy ją drożej w internecie wcześniej niż po upływie pół roku – wyjaśnił doradca podatkowy, Piotr Juszczyk.
– Jeśli kupimy buty z limitowanej kolekcji za 500 zł, a po tygodniu chcemy je sprzedać za 800 zł, to nasz dochód do opodatkowania wynosi 300 zł. Gdybyśmy te same buty sprzedali po sześciu miesiącach, liczonych od końca miesiąca zakupu, wtedy nie zapłacilibyśmy podatku – zaznaczył Piotr Juszczyk.
Z podatku od handlu w internecie będą zwolnione osoby, które w ciągu roku rozliczeniowego przeprowadziły maksimum 30 transakcji lub zarobiły na tym mniej niż 2 tysiące euro. Ma to wykluczyć z raportowania okazjonalne sprzedaże, które dotyczą m.in. ubrań czy książek.
Zgodnie z wytycznymi Ministerstwa Finansów tzw. sprzedaż okazjonalna, która obejmuje głównie książki czy ubrania, nie będzie podlegać opodatkowaniu. Natomiast regularna sprzedaż prowadzona w sieci za pośrednictwem portali e-commerce, będzie podlegała raportowaniu.
RIRM



