fot. PAP/Krzysztof Ćwik

Parada kominiarzy we Wrocławiu

We Wrocławiu odbyła się parada kominiarzy. Wydarzenie zorganizowano w ramach Ogólnopolskiego Święta Kominiarzy oraz niedawnego wspomnienia św. Floriana, patrona tego zawodu.

Zanim ruszyła parada, kominiarze spotkali się na modlitwie w katedrze pod wezwaniem św. Jana Chrzciciela we Wrocławiu.

– Jak to ważne jest, żeby wykonywać to z odpowiedzialnością. Jak bardzo ważne jest, że moją pracę ofiaruje Panu Bogu, ale też pracą służę z miłością drugiemu człowiekowi – mówił proboszcz parafii katedralnej pw. św. Jana Chrzciciela we Wrocławiu, ks. Paweł Cembrowicz.

Zawód kominiarza jest silnie związany z tradycją. Zanim adept zostanie mistrzem, musi przejść lata nauki rzemieślniczej.

– Młody adept sztuki kominiarskiej zaczyna pracę jako pracownik kominiarski w zakładzie mistrza kominiarskiego. Następnie po kilku latach podchodzi do egzaminu czeladniczego i po kilku kolejnych latach może zdawać egzamin mistrza kominiarskiego w izbie rzemieślniczej – wyjaśnił prezes Krajowej Izby Kominiarzy, Marcin Ziombski.

Kominiarze wyjaśnili też na czym polega ich zajęcie.

– Praca z drugim człowiekiem oraz pomoc innym ludziom, żeby zapewnić im bezpieczeństwo użytkowania budynków – zaznaczył kominiarz Przemysław Filipowicz.

Wraz z rozwojem technologii i przekształcania systemów ogrzewania zmienia się także praca kominiarza. Choć tradycyjny strój pozostaje ten sam, narzędzia pracy są inne.

– Już poza tradycyjnymi szczotkami i przepychaczami, również dysponujemy sprzętem pomiarowym, dysponujemy sprzętem wizyjnym – powiedział członek Cechu Kominiarzy we Wrocławiu, Piotr Urbanowicz.

Święto Kominiarzy organizowane jest co roku przez Krajową Izbę Kominiarską w różnych miastach Polski.

TV Trwam News

drukuj