44-letni Ukrainiec dopuścił się brutalnego pobicia na kobiecie i mężczyźnie. Swoje ofiary zmasakrował metalową rurką

Kryminalni z Legionowa błyskawicznie namierzyli i zatrzymali 44-letniego obywatela Ukrainy, który na terenie budowy w Janówku Pierwszym dotkliwie pobił kobietę oraz swojego współpracownika. Napastnik uderzał swoje ofiary metalową rurką po twarzy, doprowadzając je do utraty przytomności. Dzięki skutecznej akcji operacyjnej policjantów agresor wpadł w ręce prawa już kilkanaście godzin po zgłoszeniu, a sąd bez wahania zastosował wobec niego trzymiesięczny areszt.

Prof. E. Łon: Czy kontrakty na indeksy giełdowe Nasdaq i Nikkei 225 mogą wejść w silniejszy trend spadkowy?

Obserwując w ostatnich dniach, tygodniach, miesiącach i latach wykresy kontraktów terminowych na indeksy giełdowe zwróciłem szczególną uwagę na dwa z nich. Mam tu na myśli kontrakty na Nasdaq oraz Nikkei 225. Dostrzegam pewne szanse na odwrócenie trendów wzrostowych na trendy bardziej spadkowe. Jednym z argumentów jest tzw. ujemna autokorelacja stóp zwrotu – wskazał prof. Eryk Łon z Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.

„Nasz Dziennik”: Rosyjski gaz płynie do Europy

Niemiecka gospodarka wyraźnie słabnie, a Friedrich Merz ma coraz większą opozycję również we własnej partii. Do tego we wrześniu odbędą się wybory w trzech krajach związkowych, więc presja polityczna będzie tylko rosła. Niemcy będą zatem szukać rozwiązań, także tych mniej wygodnych politycznie. Mogą zwiększać zakupy gazu i próbować zabezpieczyć dostawy przed zimą. Dzisiaj płacą za niego coraz wyższą cenę. Oficjalnie Berlin będzie oczywiście trzymał się swojej polityki i deklarował przestrzeganie sankcji. Ale między deklaracjami a rzeczywistością zawsze jest pewna przestrzeń. Jeżeli zabraknie gazu, Niemcy mogą próbować ją wykorzystać. Będą szukać sposobów, aby rosyjski surowiec ponownie trafił na ich rynek – mówił w rozmowie z Rafałem Stefaniukiem z „Naszego Dziennika” dr Bogdan Rzońca, poseł Prawa i Sprawiedliwości do Parlamentu Europejskiego.

M. Wilk o Stołecznej Operacji Referendalnej ws. odwołania Rafała Trzaskowskiego: Chcemy, żeby nasze miasto rozwinęło swój pełen potencjał, a nie tylko było areną partyjnych targów

Oczywiście wciąż jest spora grupa mieszkańców Warszawy, która popiera swojego prezydenta, ale widzę wyraźnie, że setki tysięcy mieszkańców tego miasta chciałyby wstrząsnąć tym warszawskim establishmentem, warszawską władzą i domagać się wyższej jakości instytucji, lepszego zarządzania miastem, lepszej jakości życia dla mieszkańców. Cóż, przez ostatnie tygodnie przeprowadziłem naprawdę setki rozmów z warszawiakami, którzy zaangażowali się w naszą akcję, bądź też, którzy po prostu składali podpisy. I widzę, że każdy ma inne powody, dla których chce odwołania władzy. Ale myślę, że jednym z takich naczelnych jest właśnie pokazanie żółtej kartki całemu samorządowi, że chcemy po prostu lepiej. Chcemy, żeby nasze miasto rozwinęło swój pełen potencjał, a nie tylko było areną partyjnych targów – mówił Maciej Wilk, koordynator Stołecznej Operacji Referendalnej w sprawie odwołania Rafała Trzaskowskiego, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja, odnosząc się do akcji zbierania podpisów pod referendum ws. odwołania prezydenta Warszawy.