https://www.facebook.com/StowarzyszenieDroga/photos/pcb.4847796798626370/4847743435298373

Paczki z żywnością i prezentami dla potrzebujących od stowarzyszenia „Droga”

Prawie 2 tys. paczek z żywnością, ale też np. środkami do dezynfekcji czy maseczkami, trafiło w środę do potrzebujących mieszkańców Białegostoku, w ramach akcji Stowarzyszenia Pomocy Rodzinie „Droga”. W sumie organizacja przekazała przed świętami ponad 5 tys. takich paczek.

Stowarzyszenie „Droga” od prawie 30 lat przygotowuje przed Bożym Narodzeniem świąteczną pomoc rodzinom, którymi się opiekuje. Jego akcja jest jedną z większych i bardziej znanych świątecznych akcji charytatywnych w regionie.

Od lat w mieście – z inicjatywy tej organizacji i ze wsparciem władz Białegostoku – organizowane były ekumeniczne wigilie; potrzebujący otrzymywali paczki, mogli zabrać ze sobą przygotowane dla nich jedzenie. W tym roku z powodu pandemii koronawirusa takiego miejskiego spotkania, poprzedzającego Boże Narodzenie nie było, ale „Droga” przygotowała paczki z żywnością dla 5,1 tys. rodzin.

W niedzielę do potrzebujących w regionie, wskazanych przez ośrodki pomocy społecznej, trafiło 3,3 tys. paczek z żywnością i prezentami; rozwieźli je wolontariusze. W środę 1,8 tys. kolejnych trafiło w ręce potrzebujących mieszkańców Białegostoku; odbierali je osobiście w siedzibie stowarzyszenia „Droga”.

„Ta dobroć, którą ludzie w waszą stronę skierowali, mówi o tym, że jesteście ważni, dla wielu ważni” – podkreślił założyciel tej organizacji, werbista ojciec Edward Konkol, zwracając się do osób, które przyszły po paczki. Wskazał, że najważniejsze jest to, co nosimy w sercu wobec drugiego człowieka.

Metropolita białostocki, ks. abp Tadeusz Wojda, mówił, że Boże Narodzenie wszystkich łączy.

„Zbawienie rozpoczyna się od najbardziej ubogich, od najbiedniejszych, bo oni są najbardziej otwarci. Czasem odrzuceni przez innych ludzi, czasem niedopuszczani do życia społecznego, ale to oni dla Jezusa są najważniejsi” – zaznaczył.

Ks. abp Tadeusz Wojda podkreślał, że akcja „Drogi” jest „wyrazem wzajemnej życzliwości, pragnienia wzajemnego pomagania sobie i bycia dla siebie wokół Jezusa Chrystusa”; dziękował wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób wsparli tę akcję.

Jak wcześniej podawała organizacja w swoich mediach społecznościowych, dla potrzeb akcji przygotowano m.in. tysiące pierogów i ponad dwie tony bigosu, do tego w paczkach były też śledzie czy kurczak – cała żywność hermetycznie zapakowana. Poza tym np. herbata, olej, cukier i paczuszka z prezentami, a wśród nich maseczka ochronna i płyn dezynfekcyjny, opłatek, słodycze. Każda taka paczka waży ok. 12 kg. To co trafiło do paczek, „Droga” albo kupiła za zebrane lub przekazane jej przez darczyńców czy samorządy pieniądze, albo są to dary dystrybutorów lub producentów żywności.

PAP

drukuj