P. Szefernaker: Donald Tusk próbuje stworzyć pewien spektakl polityczny, bo jemu to pasuje. Jeżeli ktoś nie spełnia obietnic wyborczych, to za wszelką cenę próbuje przykryć najważniejsze sprawy
Pan premier Donald Tusk próbuje stworzyć pewien spektakl polityczny, bo jemu ten spektakl pasuje, bo jeżeli ktoś nie spełnia obietnic wyborczych, jeżeli ktoś nie rządzi, niepoważnie traktuje rządzenie i obietnice wobec Polaków, to próbuje za wszelką cenę szukać takich tematów, które przykryją, mówiąc kolokwialnie, sprawy, które są najważniejsze dzisiaj. Polacy tweetami pana premiera Tuska czy obietnicami jego nie zapłacą większych rachunków za prąd, a za chwilę zima i kolejne rachunki za energię, które będą droższe – mówił Paweł Szafernaker, szef Gabinetu Politycznego Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, w programie „Polski Punkt Widzenia” na antenie TV Trwam.
18 września kończy swoją kadencję sędzia Justyn Piskorski w Trybunale Konstytucyjnym. Na jego miejsce został wybrany pan minister Maciej Berek [czytaj więcej].
– Jest wiele wątpliwości formalnych wokół powołania pana ministra. Oprócz tych politycznych, czyli tego, że obecna władza zapowiadała, że nie będzie wysyłać czynnych polityków do Trybunału, złamała kolejne kręgosłupy politykom, którzy doszli do władzy na tej obietnicy, powołali czynnego polityka, to oprócz tego są jeszcze kwestie najważniejsze dla pana prezydenta. Pan prezydent jest strażnikiem konstytucji, dlatego musi weryfikować to, czy te wątpliwości, które się pojawiły, niemałe, wokół kandydatury pana ministra Berka, są prawdziwe, czy nie – zaznaczył Paweł Szafernaker.
Wskazał, że nadal trwa analiza kwestii formalnych i weryfikowania informacji, jednak – jak podkreślił – najbardziej ta sytuacja pokazuje hipokryzję rządzących.
– Przypomnę, że parę lat temu te same osoby składały całkiem niedawno deklaracje polityczne, że nie będą powoływać osób czynnych politycznie do Trybunału i oprócz tego wszystkiego, co jest formalne i co będzie badane, co jest najważniejsze, to warto też mówić o tej warstwie politycznej, dlatego że przez lata to ugrupowanie polityczne, ten rząd w swoim DNA miał informacje, miał deklaracje polityczne, że nie będzie powoływać polityków. Dzisiaj wielu polityków, którzy głosowali za tym w Sejmie, po prostu miało złamane kręgosłupy. W kolejnej sprawie Donald Tusk złamał kręgosłupy politykom z partii, które są w koalicji z Platformą Obywatelską – wyjaśnił szef Gabinetu Politycznego Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.
Gość TV Trwam nie ukrywał, że rządzący chcą uderzyć w prezydenta.
– Ten rząd nie może wybaczyć panu prezydentowi, więc szuka różnych rozwiązań. Jak wiemy, od samego początku szukają rozwiązań pozaprawnych, od pierwszego dnia rządzenia wchodzą siłowo do prokuratury, wchodzą siłowo do telewizji publicznej, dzisiaj siłowo wchodzą do jednej z uczelni. Szukają rozwiązań, które są siłowe, ale będą je ubierali w otoczkę prawotwórczą. Będą próbowali pokazywać, że interpretacja Trybunału co do niektórych prerogatyw prezydenta jest całkowicie inna niż ta, którą przyjął pan prezydent Nawrocki. O tym mówimy od samego początku, że ta władza będzie szukała różnych sposobów na to, żeby umniejszyć rolę prezydenta, umniejszyć rolę prerogatyw prezydenta w polityce krajowej, jak i w polityce międzynarodowej i europejskiej – ocenił Paweł Szafernaker.
Szef Gabinetu Politycznego Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej obawia się, że rządzący będą wykorzystywać Trybunał Konstytucyjny w swojej grze politycznej z prezydentem.
– Wydawałoby się, że w demokratycznym państwie prawa nikt nie może wyłączyć wtyczki w telewizji publicznej i przestać nadawać. Wydawało się, że bez zgody prezydenta nikt nie odważy się zostać prokuratorem krajowym, prokuratorem w prokuraturze najważniejszej w Polsce. W związku z tym widzieliśmy już tyle bezprawia za tych rządów, że jestem w stanie sobie wyobrazić, że będą próbowali orzeczeniami Trybunału Konstytucyjnego wpływać na ograniczenie prerogatyw prezydenta – zaznaczył.
– Pan premier Donald Tusk próbuje stworzyć pewien spektakl polityczny, bo jemu ten spektakl pasuje, bo jeżeli ktoś nie spełnia obietnic wyborczych, jeżeli ktoś nie rządzi, niepoważnie traktuje rządzenie i obietnice wobec Polaków, to próbuje za wszelką cenę szukać takich tematów, które przykryją, mówiąc kolokwialnie, sprawy, które są najważniejsze dzisiaj. Polacy tweetami pana premiera Tuska czy obietnicami jego nie zapłacą większych rachunków za prąd, a za chwilę zima i kolejne rachunki za energię, które będą droższe – dodał.
radiomaryja.pl



