PAP/Tomasz Waszczuk

Ogromne szkody po wichurach w Polsce

Wichury, jakie przeszły przez Polskę, wyrządziły ogromne szkody. Pociągnęły za sobą cztery ofiary śmiertelne. Kilkanaście osób zostało rannych. Dziś kontynuacja wietrznej aury. Poprawa pogody ma nastąpić w niedzielę.

Minionej doby strażacy mieli pełne ręce pracy. W związku z silnym wiatrem, interweniowali ponad 10 tys. razy. Najtragiczniejszy bilans strat odnotowano na Dolnym Śląsku – poinformował bryg. Karol Kierzkowski z Państwowej Straży Pożarnej.

– 300 budynków zniszczonych i uszkodzonych tylko na terenie woj. dolnośląskiego. Tam najwięcej było zniszczeń, były też 4 ofiary śmiertelne i 9 osób rannych – dodał.

 

Łącznie w całej Polsce poszkodowanych zostało 18 osób. W piątek kontynuacja wietrznej aury, stąd szczególny apel o ostrożność.

– Powinniśmy zwracać baczną uwagę na alerty i nie powinniśmy ich lekceważyć. Silny wiatr stanowi dla nas pewnego rodzaju zagrożenie, dlatego jeżeli nie musimy wychodzić z domu, nie wychodźmy, a jeżeli mamy jakieś luźne rzeczy na tarasie, na balkonach, na parapetach – zabezpieczmy je, aby nie stanowiły zagrożenia dla osób postronnych – podkreślił mł. bryg. Arkadiusz Piętak, z Komendy Wojewódzkiej PSP w Toruniu.

Sprawcą silnych podmuchów był głęboki niż atmosferyczny, który nadciągnął nad Polskę z północnych Niemiec – wskazał klimatolog Rafał Maszewski.

W niedzielę ostatecznie wiatr się uspokoi i w kolejnych dniach na szczęście nie będzie już dla nas groźny. Będzie słaby, okresami umiarkowny – mówił.

TV Trwam News

drukuj