pixabay.com

Ograniczenia w Sylwestra

Dziś Sylwester. Od godz. 19.00 do jutra do godz. 6.00 rano obowiązuje ograniczenie w przemieszczaniu się. Rząd chce zatrzymać Polaków w domach, by uniknąć wzrostu zakażeń.

W sylwestrową noc nie będziemy mogli wyjść z domu bez powodu. Taką opcję mamy tylko w przypadku niezbędnych potrzeb i realizacji obowiązków zawodowych. Rząd oparł ograniczenie w przemieszczaniu się o rozporządzenie.

– Te przepisy nie są przeciw komukolwiek. Te przepisy są przeciw wirusowi – stwierdził Paweł Szefernaker, wiceszef MSWiA.

Premier Mateusz Morawiecki przywołuje sytuacje z wiosny. Powołuje się nie tyle na prawo, co na rozsądek.

– Wiosną były wdrożone podobne ograniczenia. I nikt nie miał wątpliwości, że one powinny być przestrzegane – zauważył szef rządu.

Ograniczenie w przemieszczaniu będzie obowiązywać dzisiaj od godz. 19.00 do jutra do godz. 6.00 rano.

– Jest przepis i ten przepis będzie egzekwowany. O wyniku interwencji będzie decydował policyjny patrol. I to politycy patrol będzie oceniał, czy te działania są zgodne z przepisem, czy niezgodne – wyjaśnił Paweł Szefernaker.

Polska – w tym momencie – nie może pozwolić sobie na trzecią falę zachorowań. Bilans okresu świąteczno-noworocznego będziemy znać dopiero w połowie stycznia. Stąd właśnie działania w myśl przysłowia: lepiej dmuchać na zimne. Rząd chce zatrzymać Polaków w domach na Sylwestra i Nowy Rok, ale też później, w okresie ferii. Zamknięte pozostają stoki narciarskie i hotele. Restauracje przygotowują posiłki tylko na wynos.

– Od odpowiedzialności nas wszystkich będzie zależał zakres restrykcji gospodarczych po 17 stycznia. Dbajmy też o miejsca pracy w swojej najbliższej okolicy – zaapelował Mateusz Morawiecki.

Rząd podtrzymuje, że ograniczenie w przemieszczaniu się jest obowiązującym przepisem prawa.

TV Trwam News

drukuj