Oczernianie Polski. Prezydent Gdańska w niemieckim radiu: W Polsce jest niczym w III Rzeszy

W Polsce jest niczym w III Rzeszy, bo zabierana jest wolność kawałek po kawałku – tak o naszym kraju w niemieckim radiu mówiła prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz. 

Deutschland.FM to ogólnoniemieckie radio publiczne. Na antenie tej rozgłośni wyemitowano reportaż o Gdańsku i relacjach władz miasta z władzami państwowymi. W materiale wypowiadają się m.in. wdowa po prezydencie Pawle Adamowiczu Magdalena Adamowicz oraz obecna prezydent gdańska Aleksandra Dulkiewicz.

„Dzisiaj ta władza wykorzystuje siłę, wszystko robi przemocą” – powiedziała prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz.

Reportaż stał się okazją do ataku na obecny polski rząd i środowiska, które nie popierają polityki prowadzonej przez wywodzące się z Platformy Obywatelskiej władze miasta. Aleksandra Dukiewicz skarży się niemieckim dziennikarzom, że w Polsce nie szanuje się praw człowieka.

„Moja mama często płacze i mówi: <<Boże, teraz jest gorzej niż za komuny>>” – mówiła Aleksandra Dulkiewicz.

To porównanie oburzyło Czesława Nowaka, działacza opozycji niepodległościowej w PRL, obecnie prezesa Stowarzyszenia „Godność”.

– Myśmy z kolegą siedzieli w więzieniach. Ja miałem 4,5 roku więzienia, a kolega miał 3 lata więzienia – mówił Czesław Nowak.

Prezydent Gdańska w krytyce sytuacji w Polsce poszła jeszcze dalej. Uznała, że  wolność w naszym kraju odbierana jest kawałek po kawałku, tak jak w Niemczech w latach 30.

„Oczywiście, że tak. Przerażające, tak było w III Rzeszy” – powiedziała Aleksandra Dulkiewicz.

Takie opinie prezydent Gdańska to brak podstawowej wiedzy o najnowszej historii – zaznaczył dyrektor Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku dr Karol Nawrocki.

– Mówimy o zupełnym  zaprzeczaniu obiektywnych badań historycznych. Nie można porównywać państwa wolnego, państwa, które jest w strukturach Unii Europejskiej i NATO, które cieszy się demokracją parlamentarną z potęga totalitarną odpowiedzialną za śmierć milionów ludzi – wskazał dr Karol Nawrocki.

Porównanie państwa demokratycznego do III Rzeszy jest szkodzeniem polskiej racji stanu – dodał dyrektor Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku.

O cel wypowiedzi Aleksandry Dulkiewicz zapytał poseł Prawa i Sprawiedliwości z Gdańska Kacper Płażyński.

– Jaki pani Aleksandra Dulkiewicz ma cel w tym, żeby chodzić do niemieckich mediów i opowiadać o tym, że w Polsce szerzy się ksenofobia, antysemityzm, nacjonalizm? – akcentował poseł Kacper Płażyński.

Wypowiedzi prezydent Gdańska wpisują się w strategię Platformy Obywatelskiej oraz Lewicy oczerniania Polski na arenie międzynarodowej. Tak się dzieje także w sprawie reformy sądownictwa czy samorządowych uchwał wspierających rodziny.

TV Trwam News

drukuj