Nieprawidłowości w ARiMR
W Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa dochodziło do wielu nieprawidłowości. Z raportu CBA wynika, że w Agencji mamy do czynienia z nieuregulowaniem kwestii zatrudnienia. Brak też właściwych mechanizmów, które zapobiegałyby nepotyzmowi.
Okazuje się, że ponad połowa osób zatrudnionych w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (zarządzanej przez polityków PSL-u) posiada to samo nazwisko, a część z nich jest zameldowana pod tym samym adresem.
– Można przypuszczać, że również kwestie umowy, zlecenia zewnętrzne są zawierane w podobny sposób. Tak, więc stworzono księstwo jednej opcji politycznej, dlatego pod dużym znakiem zapytania należy postawić prace Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Już 7 rok rządzi koalicja PO –PSL, a bezpośredni nadzór nad CBA sprawuje premier Donald Tusk – powiedział Piotr Bączek, politolog i publicysta.
Dlatego fakt, że informacje ujawniono dopiero teraz świadczy o tym, iż premier być może szachował swojego koalicjanta tymi niewygodnymi wiadomościami, co oznacza, że Donald Tusk mógł wpływać na decyzje PSL-u – zwrócił uwagę Piotr Bączek.
W Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa faworyzowane były głównie osoby z Międzyrzecza Podlaskiego. Świadczy o tym chociażby fakt, że otrzymali nagrody znacznie wyższe od innych pracowników na podobnych stanowiskach.
RIRM