Niemal 65 tys. kontroli i 117 zatrzymań wskutek działań służb po tragicznych wydarzeniach z ostatnich dni w polskich szkołach
117 osób zatrzymanych w związku z incydentami w szkołach oraz w internecie. To skutek działań służb, podjętych po tragicznych wydarzeniach w placówkach oświatowych. To przestroga dla wszystkich nieletnich – nikt nie pozostanie bezkarny, nawet autorzy nieodpowiedzialnych żartów.
Blisko 65 tysięcy kontroli przeprowadzili policjanci w ostatnich dniach w związku z tragicznymi wydarzeniami w polskich szkołach.
– Zatrzymano 117 osób, w każdym tego typu przypadku prowadzone są czynności, ewentualnie sprawy kierowane są do prokuratury bądź do sądów rodzinnych – poinformował Marcin Kierwiński, minister spraw wewnętrznych i administracji.
Ci, którzy kierują groźby, udostępniają treści pochwalające patologiczne zachowania, nawoływanie do nienawiści, ci, którzy posiadają niebezpieczne narzędzia – nie pozostaną bezkarni. Służby wciąż wyłapują takie osoby.
– Pojawiły się konta, które też zostały w trybie natychmiastowym zablokowane, gloryfikujące tego człowieka, który dokonał zbrodni w czwartek – zaznaczył Krzysztof Gawkowski, wicepremier RP, minister cyfryzacji.
W czwartek w Szkole Podstawowej w Leszczydole-Nowinach 15-latek zaatakował trzy osoby – jedna z nich, woźna, zmarła. W środę w Ostrołęce 19-latek zaatakował nożem dziewięć osób – uczniów i nauczycieli. Do zdarzeń z użyciem ostrych narzędzi dochodziło także w sobotę w szkołach uczących weekendowo. Prokuratura wystąpiła już także o areszt dla 17-latka, który nagrał filmik z ostrym narzędziem. Tłumaczył się, że był to jedynie żart. W areszcie z pewnością tak zabawnie nie będzie. W poniedziałek uczniowie znów wrócą do szkół.
– Poniedziałek również będzie pod takim policyjnym okiem – zapowiedział premier Donald Tusk.
Rodzice powinni poważnie porozmawiać ze swoimi dziećmi. Coś, co dla nich może być żartem, w rzeczywistości dla innych jest zagrożeniem i tak będzie traktowane. To nie żaden challenge, stąd nadzieja na stabilizację sytuacji.
– Nie mamy do czynienia z żadną zorganizowaną na dużą skalę grupą ludzi, dzieciaków, czy młodych ludzi, którzy mają taki plan, aby tworzyć poczucie zagrożenia – podkreślił Donald Tusk.
Premier mówił jednak, że agresja jest potęgowana w sieci i skupia osoby młode wokół treści nazistowskich. Powróciła również kwestia ustawy, którą już raz zawetował prezydent, a która – zdaniem rządu – zwiększy bezpieczeństwo w internecie. Zdaniem jej przeciwników – zwiększy cenzurę.
– Sprawa dotycząca tej ustawy będzie procedowana w trybie ekstraordynaryjnym. Już w najbliższy wtorek o godz. 8.00 odbywa się posiedzenie komisji senackiej i zostanie ta ustawa przyjęta w tym tygodniu również przez Senat – zapewnił Krzysztof Gawkowski.
Jak jednak widać po obecnych działaniach służb, są one w stanie skutecznie działać także teraz, wyłapywać i blokować niepożądane treści. Konfederacja spodziewa się tylko jednej decyzji prezydenta Karola Nawrockiego.
– Weta. Tak samo jak w poprzedniej ta ustawa nie wnosi nic nowego, ona jest ustawą prewencyjnej inwigilacji – wskazał Łukasz Rzepecki z Konfederacji.
Kancelaria Prezydenta cały czas jest otwarta na merytoryczną pracę nad poprawą bezpieczeństwa najmłodszych, ale nie kosztem inwigilacji, napędzanej nagonką na prezydenta.
„Zamiast w zgodzie i ponad podziałami pilnie pracować nad tematem, obserwujemy nagonkę na prezydenta. Obrzydliwe” – napisał w mediach społecznościowych wiceszef Kancelarii Prezydenta, Adam Andruszkiewicz.
Wciąż potrzeba konkretnych rozwiązań, które zapewnią stałe bezpieczeństwo pracownikom szkoły, nauczycielom i uczniom.
TV Trwam News



