fot. PAP/Wojciech Pacewicz

[NASZ TEMAT] Dr M. Szymkiewicz: Pierwsze wzmianki o hodowanych gołębiach pochodzą sprzed ok. 5 tys. lat

Gołębie skalne, które dały początek gołębiom domowym, występowały blisko gospodarstw człowieka i potem zaczęły zasiedlać rozwijające się miasta. To są właśnie nasze dzikie miejskie gołębie – mówił w „Poradach ekologa” na antenie Radia Maryja Marian Szymkiewicz, kierownik Muzeum Przyrody – Oddział Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie.

Gołębie pojawiają się często wokół nas. Rozwój cywilizacyjny w Polsce, Europie i innych zakątach świata sprzyja wielu gatunkom z tej rodziny i niektóre z nich należą do jednych z częściej spotykanych ptaków, które towarzyszą nam w sąsiedztwie do naszego miejsca zamieszkania, a także w wolnej przyrodzie.

– W naszym kraju występuje pięć dzikich gatunków gołębi. Pierwszy z nich to gołąb grzywacz, największy z europejskich dzikich gołębi – to duży ptak z charakterystyczną białą pręgą na szyi. Kolejny to znacznie mniej znany gołąb siniak – gatunek leśny związany z lasami, gniazdujący w dziuplach. Przypomina gołębia miejskiego. Jest synogarlica turecka (inaczej sierpówka), która pojawiła się u nas w latach 40. i w bardzo szybkim tempie zasiedliła nasz kraj. W Polsce spotkamy także turkawkę – obecnie znajduje się w dużym kryzysie – która również jest znana z Pisma Świętego. Najliczniejszy gatunek, który towarzyszy nam w miastach, to gołąb miejski – tłumaczył dr Marian Szymkiewicz.

Nasze dzikie gołębie miejskie wzięły początek, podobnie jak gołębie domowe, od gołębia skalnego – protoplasty wszystkich odmian domowych gołębia – wskazał rozmówca.

– Gołąb skalny nadal występuje w basenie Morza Śródziemnego, Morza Czarnego, także w Izraelu, Turcji oraz w Europie Zachodniej. Gniazduje w dzikich warunkach, w górach, w pieczarach oraz szczelinach, w niezbyt głębokich jaskiniach, ale także na opuszczonych dużych budowlach czy zamkach. To jest ten gatunek, który bardzo dawno temu, mniej więcej w okresie neolitu, został udomowiony jako pierwszy ptak. Pierwsze wzmianki o hodowanych gołębiach pochodzą sprzed ok. 5 tys. lat – powiedział.

Ekspert zaznaczył, że „przypuszcza się, iż udomowienie gołębia nastąpiło w kilku różnych miejscach”.

– W starożytnej Grecji oraz w Rzymie wówczas znano już kilka odmian gołębia, a potem – stosunkowo niedawno – ta hodowla kierowała się przede wszystkim najbardziej znaną odmianą. To był gołąb pocztowy, który miał szerokie zastosowanie w przenoszeniu informacji zanim wymyślono telegraf oraz telefon. Miał duże znaczenie m.in. w wojsku, nawet do lat 50. ubiegłego stulecia – tłumaczył.

– Gołębie skalne, które dały początek gołębiom domowym, występowały blisko gospodarstw człowieka i potem zaczęły zasiedlać rozwijające się miasta. To są właśnie nasze dzikie miejskie gołębie, które zupełnie przypominają oryginalnego gołębia skalnego – mówił dr Marian Szymkiewicz.

Całość audycji „Porad Ekologa” można odsłuchać [tutaj].

RIRM

drukuj