Nasz Dziennik: Zły stan komend i komisariatów policji

Przeciekające dachy, zapadające się podłogi, brak sprzętu do pomiaru stężenia narkotyków, a nawet papieru toaletowego – to wynik kontroli przeprowadzonej przez Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich w 29 komendach i komisariatach policji. O sprawie napisał „Nasz Dziennik”.

Z kontroli wynika ponadto, że komisariaty są zbyt ciasne. Nie dość, że brakuje miejsc na przechowywanie archiwów czy dowodów rzeczowych, to zdarza się, że funkcjonariusze muszą prowadzić niektóre czynności służbowe z zatrzymanymi w szatni.

Brakuje też pomieszczeń socjalnych i sprzętu AGD. Część jednostek natomiast znajduje się w stanie znacznej degradacji technicznej, narażając funkcjonariuszy na utratę zdrowia. Wiele do życzenia pozostawia też stan techniczny samochodów służbowych.

Poseł Jarosław Zieliński, były szef MSW, mówi, że koalicja PO-PSL w czasie swoich rządów zamiast pomóc, znaleźć jakiś program naprawczy, jedynie likwidowała komisariaty.

– W ostatnim czasie zostało zlikwidowanych wiele posterunków policji i komisariatów. Przypomnę, że na 817 funkcjonujących posterunków policji, w latach kiedy rząd PO-PSL obejmował władzę, zlikwidowano połowę z nich. Mimo tych likwidacji zamykano często także placówki, które wymagały działań, remontów czy wyposażenia. Choć nie tylko – likwidowano także dobre placówki, ale właśnie to, co pozostało, jest w takim stanie, jak pokazują wyniki kontroli. Zamiast znaleźć środki budżetowe na poprawę warunków funkcjonowania policji, to ten rząd potrafi tylko podejmować działania propagandowe – zaznacza poseł Jarosław Zieliński.

O warunkach w komisariatach policji profesor Irena Lipowicz powiadomiła już Ministerstwo Spraw Wewnętrznych. Czeka na odpowiedź resortu.

RIRM

drukuj