Minister infrastruktury podwyższył opłatę paliwową
Minister infrastruktury, Dariusz Klimczak, podwyższył o cztery proc. stawki opłaty paliwowej na przyszły rok dla wszystkich rodzajów paliw. Przed wyborami parlamentarnymi ten sam polityk deklarował obniżenie tej należności.
Szef resortu infrastruktury podwyższył stawkę opłaty paliwowej na przyszły rok dla wszystkich rodzajów paliw o cztery procent. To obowiązkowa należność, która wpływa na ostateczną cenę paliwa. Środki z opłaty paliwowej służą rozbudowie i modernizacji krajowej infrastruktury drogowej i kolejowej. Obowiązek uiszczenia opłaty dotyczy podmiotów wprowadzających paliwa na rynek krajowy, czyli głównie producentów i importerów paliw silnikowych oraz gazu.
Były minister infrastruktury, poseł Andrzej Adamczyk z Prawa i Sprawiedliwości, wskazał, że obecny minister infrastruktury deklarował przed wyborami obniżkę tego podatku.
– Pamiętamy ministra Klimczaka, który krytykował wzrost opłaty paliwowej, co wynika z ustawy i jest dostosowaniem tej opłaty do wzrostu inflacji. Powiedział, że może być inaczej. Nie zrobił nic, nie jest inaczej. Planowany na 2026 r. czteroprocentowy wzrost obejmie wszystkie rodzaje paliw – wskazał polityk PiS.
Andrzej Adamczyk podkreślił, że obecnie opłata paliwowa rośnie, a samorządy nie otrzymują wsparcia na infrastrukturę komunikacyjną.
RIRM




