Minister edukacji zatrudnia koleżankę

Minister edukacji Joanna Kluzik-Rostkowska zatrudnia swoich znajomych. Szefową Ośrodka Rozwoju Edukacji, agendy podległej ministerstwu edukacji, została dobra znajoma minister Aleksandra Zawłocka. O sprawie informuje dziś jeden z dzienników.

Obie panie ma łączyć wieloletnia znajomość i współpraca na niwie dziennikarskiej. Szefowa resortu odrzuca jednak zarzuty o protekcję. Przekonuje, że decyzję o zatrudnieniu podjęła ze względu na jej umiejętności menedżerskie, a nie relacje towarzyskie.

Sławomir Kłosowski. były wiceminister edukacji podkreśla, że dobór osób na stanowiska kierownicze w jednostkach podległych MEN jest od długiego czasu kontrowersyjny.

Już sobie wyobrażam, jak na tego typu praktyki zatrudniania znajomków i realizowania – w najgorszym tego słowa znaczeniu – polityki rodzinnej, ale swojej rodziny i swoich najbliższych, reagują młodzi ludzie, którzy pozostają na bezrobociu. Oni są zmuszani do tego, żeby wyjeżdżać na zmywak do Londynu, czy do Irlandii. To jest rzecz patologiczna, która nie powinna mieć miejsca, ale to też pokazuje stopień arogancji władzy – zwrócił uwagę Sławomir Kłosowski.

Warto także zauważyć, że ORE musi wywiązać się z kilku strategicznych zobowiązań. Chodzi m.in. o projekt e-podręczników, które mają być gotowe do września 2015 r. Ośrodek ma także czynnie włączyć się w reformę obniżającą wiek szkolny.

RIRM

drukuj