PAP/Yevhen Titov

Mimo kolejnych rosyjskich ataków na Ukrainę USA nadal wierzą w porozumienie na linii Moskwa-Kijów

Nie ustają rosyjskie ataki na Ukrainę. Giną kolejni cywile. Stany Zjednoczone nadal wierzą jednak w porozumienie pomiędzy Moskwą a Kijowem.

Rosja nadal jako swój cel obiera obiekty cywilne. W Połtawie dokonała ataku rakietowego na blok. Najnowsze dane mówią o 14 zabitych. Wśród ofiar śmiertelnych jest dwoje dzieci.

– Mój syn, synowa i wnuczka są tutaj. Zginęli tutaj, wszyscy troje. W ciągu sekundy – relacjonował mieszkaniec miasta.

Do ataków doszło także w Oddessie.

– W tej chwili trwają prace na południu naszego kraju, w Odessie, po rosyjskich atakach rakietowych. Wstępne raporty wskazują na rakiety balistyczne. Uderzenia bezpośrednio w miasto, w zwykłe budynki cywilne – mówił prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.

Rosja oskarża Ukrainę o atak na internat w mieście Sudża. Znajduje się ono w kontrolowanej przez Ukraińców części obwodu kurskiego. Ukraina zaprzecza i przedstawia dowody na winę Rosji. Prezydent Zełenski podkreślił, że Moskwa stosowała te same metody, gdy prowadziła wojnę z Czeczenią.

Nasilone ataki oddalają perspektywę pokoju. W osiągnięcie porozumienia wciąż wierzą jednak Stany Zjednoczone.

– On jest negocjatorem, on to zrobi. Mówił o tym, gdy we wrześniu gościł prezydenta Zełenskiego w Trump Tower, kiedy powiedział, że nadszedł czas, aby to zrobić – zaznaczył specjalny wysłannik prezydenta Trumpa ds. Ukrainy i Rosji, gen. Keith Kellogg.

O pokój na Ukrainie modlił się dziś Ojciec Święty Franciszek.

TV Trwam News

drukuj