Macierewicz w PE apeluje o włączenie UE w śledztwo smoleńskie

O zaangażowanie UE i uruchomienie jej organów, w stworzenie Międzynarodowej Komisji ws. Katastrofy Smoleńskiej zaapelował do eurodeputowanych poseł Antoni Macierewicz, przewodniczący Parlamentarnego Zespołu ds. Zbadania Przyczyn Katastrofy.

Antoni Macierewicz, przewodniczący zespołu Parlamentarnego ds. Wyjaśnienia Przyczyn Katastrofy Rządowego Samolotu Tu-154M w Smoleńsku, na zaproszenie posła do Parlamentu Europejskiego i Przewodniczącego Grupy EKR (Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy) Martina Callanana, przedstawił dziś na posiedzeniu zatytułowanym „Trzy lata po katastrofie smoleńskiej. Co wiemy dziś?” najnowszy raport zespołu parlamentarnego oraz zebrane dotychczas informacje na temat okoliczności związanych z tragicznym wydarzeniem z 10 kwietnia 2010 r.

Poseł powiedział, że 13 kwietnia 2010 r. w Moskwie odbyło się posiedzenie komisji, której przewodniczył premier Władimir Putin. Podczas niego poinformowano wszystkich zebranych, wśród których Polskę reprezentowali minister Tomasz Arabski i ówczesna minister zdrowia Ewa Kopacz, że zgłosili się przedstawiciele organów śledczych  UE, którzy chcieliby wziąć udział w badaniu tej tragedii.

Organom tym jednak odmówiono udziału w badaniu katastrofy.

 – Rzecz w tym, że odmówiono tym przedstawicielom możliwości udziału w dalszych badaniach komisji, która zajmowała się tragedią smoleńską. Do dzisiaj ta sprawa nie została do końca rozstrzygnięta. Wiem, że posłowie PiS Parlamentu Europejskiego interpelowali do komisji europejskiej w tej sprawie. Później była też wypowiedź przewodniczącego Barosso. To wszystko działo się między październikiem 2010 roku, a rokiem 2011. Za każdym razem odpowiednie organy UE, podobnie jak w Moskwie w kwietniu 2010 r. podkreślały, że są gotowe wziąć udział w badaniu tej tragedii. Jak wiemy nie było zgody na takie uczestnictwo. Wydaje się, że to ostatni moment, żeby ta szansa została wykorzystana – zaznaczył poseł Antoni Macierewicz.

Ponadto poseł zwrócił uwagę na fakt, że osoba, która z ramienia Komitetu Śledczego Federacji Rosyjskiej kieruje tym śledztwem zapowiedziała, że zostanie ono rychło zamknięte oraz że w stan oskarżenia zostaną postawieni polscy piloci.

 – Polscy piloci będą sądzeni post mortem, jako winni tej tragedii. Jeżeli państwo polskie nie podejmie skutecznego działania, to znajdziemy się w sytuacji, w której skazani zostaną nie tylko polscy piloci. W Moskwie może zostać oskarżone państwo polskie – ostrzegł poseł. 

Zdaniem Antoniego Macierewicza pomoc UE w śledztwie w sprawie katastrofy smoleńskiej wydaje się niezbędna. Poseł przekonywał, że 65 proc. Polaków domaga się powołania międzynarodowej komisji, która mogłaby wyjaśnić, co wydarzyło się 10 kwietnia 2010 roku pod Smoleńskiem.

Podstawowe kwestie związane z przebiegiem lotu i przyczynami tragedii po dzień dzisiejszy są otwarte – zaznaczył poseł. 

Na konferencji prasowej Antoni Macierewicz odniósł się także do wtorkowego komunikatu Naczelnej Prokuratury Wojskowej, która zdementowała informacje, jakoby istniały dowody na to, że katastrofę Tu-154M przeżyły trzy osoby.

Poseł powołał się na publikację, zamieszczoną na portalu „niezależna.pl” w tej sprawie, według której konsul w Petersburgu Jarosław Drozd miał zeznać w prokuraturze, że informacje, jakoby trzy osoby przeżyły, przekazali mu sanitariusze i lekarze, wynoszący rannych z miejsca katastrofy.

 – Zawsze może się zdarzyć, że ktoś składa fałszywe zeznania, ale on (Drozd) składał zeznania pod przysięgą – powiedział, dodając, że ma zaufanie do wiarygodności Drozda –mówił poseł Antoni Macierewicz.

W zeszłym tygodniu Antoni Macierewicz powiedział: „Po blisko trzech latach badań, mogę powiedzieć z olbrzymią dozą pewności czy prawdopodobieństwa, że relacje o tym, że trzy osoby przeżyły (katastrofę), są wiarygodne”. Powoływał się przy tym na „trzy niezależne źródła”, z których dwa pochodzą, „od ludzi, którzy zawodowo zajmują się weryfikacją informacji i nie podają wiadomości niesprawdzonych”.

RIRM / PAP

 

drukuj