List otwarty Krajowego Sekretariatu SOS dla Radia Maryja do Prezydenta RP Pana Bronisława Komorowskiego

Jego Ekscelencja

Pan Bronisław Komorowski

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej

Warszawa

 

 

 

 

Szanowny Panie Prezydencie!

 

 

Krajowy Sekretariat SOS dla Radia Maryja, zgodnie ze swoim zawołaniem, składa oświadczenia, wypowiada się w wyjątkowych momentach, gdy Radio Maryja i instytucje z nim związane są zagrożone bądź postponowane.

Panie Prezydencie! Taka sytuacja ma miejsce obecnie. Radio Maryja jest w niebezpieczeństwie. Przeciw dyrektorowi radia o. Tadeuszowi Rydzykowi rozpętana została kampania wrogości. Dokonuje się ona nie tylko w mediach. Wrogość wyraźną przejawiły ostatnio czynniki rządowe. Do Stolicy Apostolskiej została skierowana nota dyplomatyczna. W niej wyraźnie żąda się od najwyższych władz Kościoła hierarchicznego zajęcia krytycznego stanowiska względem dyrektora Radia Maryja, redemptorysty o. Tadeusza Rydzyka.

Przyczyna? Stanowić ją ma wypowiedź o. dyrektora Radia Maryja w Brukseli, zaproszonego tam przez polskich europarlamentarzystów z Prawa i Sprawiedliwości do debaty o pozyskiwaniu energii odnawialnej, o poszukiwaniu źródeł geotermalnych. Radio Maryja i jego dyrektor są w Polsce powszechnie znanymi, znaczącymi propagatorami energii odnawialnej. Z inicjatywy o. dyrektora Tadeusza Rydzyka w Toruniu, przed kilka laty, przy poparciu rządu rozpoczęto poszukiwania złóż geotermicznych. Niestety, rząd Premiera RP Donalda Tuska w grudniu 2007 r. wstrzymał przyznane wcześniej dotacje, co zahamowało proces wydobywczy.

Panie Prezydencie! Zaistniała sytuacja nie mogła wywołać zadowolenia o. dyrektora Tadeusza Rydzyka i znakomitego grona zwolenników energii odnawialnej, skupionych wokół Radia Maryja. W tym kontekście o. Tadeusz Rydzyk mówił w Brukseli krytycznie o totalitarnym działaniu władz państwowych, unicestwianiających ważne dla polskiej gospodarki dzieło, podjęte w środowisku Radia Maryja. Wolność słowa, gdy idzie o dobro państwa, jest wartością nadrzędną. Nie należy jej zagłuszać jazgotem medialnym, ani jeśli idzie o kapłana, krzywdzącym go donosem dyplomatycznym do Stolicy Apostolskiej. Zawarty on został w nocie dyplomatycznej, którą przekazała do Watykanu Hanna Suchocka, ambasador Polski przy Stolicy Apostolskiej. Nota ośmiesza Państwo Polskie, Rząd i osobę która ją podpisała. Nota zmierza do ograniczenia prawa obywatela do krytyki własnego rządu. W krajach o utrwalonej demokracji podobna krytyka jest zrozumiała, nie powoduje ona wysyłania not dyplomatycznych.

Panie Prezydencie! W Polsce niepodległej, w okresie międzywojennym, żaden ambasador RP przy Stolicy Apostolskiej nie składał noty dyplomatycznej w sprawie kapłana, którego działalność publiczna nie była przez rząd akceptowana. Nie czynił tego nawet premier Felicjan Sławoj Składkowski, jakże krytycznie ustosunkowany do działalności medialnej w Niepokalanowie franciszkanina o. Maksymiliana Kolbe.

Panie Prezydencie, niech Pan fakty te przekaże Radzie Gabinetowej, obradującej pod Pana przewodnictwem Radzie Ministrów. Może Pan skorzysta ze swoich uprawnień konstytucyjnych i z mocy art. 141 Konstytucji RP zwoła posiedzenie Rady Gabinetowej. Wymieniony artykuł: „w sprawach szczególnej wagi” umożliwia Prezydentowi RP jej zwołanie. Niewątpliwie sprawą szczególnej wagi, która uzasadnia zwołanie Rady Gabinetowej stało się niefortunne złożenie noty dyplomatycznej w Watykanie – obrażającej, krzywdzącej o. dyrektora Tadeusza Rydzyka i Radio Maryja.

 

Z poważeniem,

 

Senator RP

Prof. zw. dr hab. Ryszard Bender

Poseł na Sejm RP

Anna Sobecka

Senator II, III, V kadencji

Dr Jan Szafraniec

 

Warszawa, dnia 27 czerwca 2011 r.

drukuj