Lewica opowiada się za likwidacją klauzuli sumienia
Lewica opowiada się za likwidacją klauzuli sumienia i dostępem do legalnego zabijania nienarodzonych dzieci (tzw. aborcji) oraz za innym opodatkowaniem duchownych – to niektóre z propozycji zaprezentowanych w sobotę w Częstochowie na wiecu Lewicy.
„Kler płaci podatki co kwartał i to w zależności od tego, jaką pełni funkcję – od 160 zł do 1900 zł. Czyli jak jest proboszczem w małej parafii to płaci 160 zł, a jak jest biskupem to ok. 1900. Czy to jest sprawiedliwe, że płacili kwartalnie w takich ilościach? – pytała Joanna Scheuring-Wielgus w czasie wiecu Komitetu Wyborczego Nowa Lewica,
Podkreśliła, że „Lewica nigdy, nigdy nie miała nic przeciwko wiernym”.
„Lewica nigdy nie miała nic przeciwko religii. Nigdy. Jeżeli ktoś próbuje komuś mówić, że Lewica atakuje wiernych czy religię, to jest wierutne kłamstwo” – oświadczyła.
Z kolei Robert Biedroń zadeklarował, że Lewica jest przeciwko klauzuli sumienia. W jego ocenie „trzeba zlikwidować klauzulę sumienia”, bo – jak zaznaczył – „ona ma realne konsekwencje”.
Zaznaczył, że żyjemy w „państwie, w którym Polki dzisiaj mają mniej praw, niż kiedy Polska w 2004 r. wchodziła do Unii Europejskiej”.
„Dzisiaj Polki mają jedno z najbardziej barbarzyńskich, jedno z najbardziej restrykcyjnych praw, jeśli chodzi o dostęp do legalnej, bezpiecznej aborcji – nie tylko w Europie, ale i na świecie. To jest patologia, którą może zmienić tylko polska Lewica, bo to polska Lewica zawsze walczyła, walczy i walczyć będzie o prawo kobiety do decydowania o jej życiu, o jej zdrowiu, o jej ciele” – powiedział Robert Biedroń.
PAP



