fot. Dziedziniec Dialogu // Zjazd Gnieźnieński / Youtube.com

Ks. prof. D. Kowalczyk SJ o dokumencie Europejskiego Zgromadzenia Kontynentalnego: Od początku było w Kościele strzeżenie sakramentów, że nie wszyscy mogli być do nich dopuszczeni

Kościół był i powinien pozostać otwarty dla wszystkich, ale na czym powinna polegać ta otwartość? Na tym, że Ewangelia jest dla wszystkich i głosimy Ewangelię wszystkim. Natomiast jeśli chodzi o życie sakramentalne, o dopuszczanie do poszczególnych sakramentów, to od początku było w Kościele (…) strzeżenie sakramentów, bo nie wszyscy mogli być dopuszczeni. Do sakramentów wchodziło się poprzez pewną inicjację, postępowanie, wyznanie wiary itd., a teraz sakramenty są rozwadniane w imię jakieś ideologii, nie katolickiej, ale liberalno-lewicowej – powiedział ks. prof. Dariusz Kowalczyk SJ, profesor Wydziału Teologii Papieskiego Uniwersytetu Gregoriańskiego w Rzymie, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

W lutym w Pradze miało miejsce zgromadzenie synodalne, po którym opublikowano dokument końcowy Europejskiego Zgromadzenia Kontynentalnego. Pojawia się wiele kontrowersji odnośnie określenia „nowej roli” kobiet w Kościele, błogosławienia par homoseksualnych czy zniesienia celibatu. Jak wskazał ks. prof. Dariusz Kowalczyk SJ, pojawia się wiele kontrowersji co do podejścia do sakramentów.

– Kwestia sakramentów jest fundamentalna dla życia Kościoła. Przecież jak patrzymy na życie katolików w naszych rodzinach, braci, sióstr, to życie katolika ma wiele wymiarów, ale spoiwem tego życia są sakramenty, począwszy od chrztu, a katolik praktykujący (…) to taki, który uczestniczy w życiu sakramentalnym, czyli głównie we Mszy świętej i sakramencie pokuty – podkreślił ks. prof. Dariusz Kowalczyk.

Gość Radia Maryja wskazał również, że „w różnych środowiskach w Kościele, tych postępowych, które często są bardziej aktywne niż ci normalni, praktykujący katolicy”, nie dba się o godność sakramentów.

– Ci postępowi są bardziej aktywni i albo sakramenty pomniejszają, mówiąc z jednej strony o jakimś sakramentalizmie, że za dużo kręcenia się wokół sakramentów. Z drugiej strony mówią o sakramentach, ale w kontekście ideologicznym, lewicowo-liberalnym, to znaczy, aby nie wykluczać nikogo – wskazał jezuita.

Ks. prof. Dariusz Kowalczyk SJ podkreślił, że od początku w Kościele nie każdy mógł być dopuszczony do sakramentów.

– Kościół był i powinien pozostać otwarty dla wszystkich, ale na czym powinna polegać ta otwartość? Na tym, że Ewangelia jest dla wszystkich i głosimy Ewangelię wszystkim. Natomiast jeśli chodzi o życie sakramentalne, o dopuszczanie do poszczególnych sakramentów, to od początku było w Kościele (…) strzeżenie sakramentów, bo nie wszyscy mogli być dopuszczeni. Do sakramentów wchodziło się poprzez pewną inicjację, postępowanie, wyznanie wiary itd., a teraz sakramenty są rozwadniane w imię jakieś ideologii, nie katolickiej, ale liberalno-lewicowej – powiedział ks. prof. Dariusz Kowalczyk.

Gość Radia Maryja dodał, że ideologia jest obłudna, bo mówi się o niewykluczaniu najczęściej w kontekście tzw. praw mniejszości seksualnych. Natomiast wielu ludzi jest wykluczanych za swoje poglądy, jeśli nie idą po linii na bazie świata liberalnego.

– Teraz będzie etap w Rzymie. Zjadą się biskupi, ale również świeccy (…). Nie jest to łatwe, bo tak właściwie dyskutowano o wszystkim. Jak teraz w ciągu kilku tygodni wybrać to, co jest najważniejsze, co powinno się pojawić w jakimś dokumencie, a czego ma nie być. Różnych rzeczy można się spodziewać. Można mieć nadzieję, że Duch Święty będzie nad tym czuwał, ale może też i ten inny duch się pojawi i będzie kusił, mącił, manipulował i pojawią się ludzie, którzy będą mieli na uwadze tylko święcenia kobiet, błogosławienie par homoseksualnych, zniesienie celibatu. Mam nadzieję, że ludzie z tego rodzaju obsesjami nie będą mieli przewagi na zbliżającym się synodzie w Rzymie – podkreślił ks. prof. Dariusz Kowalczyk.

Całość rozmowy w addycji „Aktualności dnia” z udziałem ks. prof. Dariusza Kowalczyka można wysłuchać [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj