Krzysztof Wiśniewski z KO odwołany z funkcji starosty karkonoskiego
Radni powiatu karkonoskiego zdecydowali we wtorek o odwołaniu Krzysztofa Wiśniewskiego (Koalicja Obywatelska) z funkcji starosty. Powodem była utrata zaufania po podejrzeniach, że posługuje się on sfałszowanym świadectwem dojrzałości.
W głosowaniu uczestniczyli wszyscy radni powiatu karkonoskiego – 17 osób. Za odwołaniem Krzysztofa Wiśniewskiego zagłosowało 13 radnych, a 4 było przeciw. Uchwała o odwołaniu starosty i całego zarządu powiatu weszła w życie z dniem podjęcia.
Wniosek złożył 16 stycznia Mirosław Górecki (Koalicja Obywatelska) i sześcioro innych radnych. Na wtorkowym posiedzeniu rady przewodniczący Komisji Rewizyjnej, Zbigniew Piątek (Koalicja Obywatelska), poinformował, że opowiedziała się ona za odwołaniem starosty.
„Stracił zaufanie społeczeństwa do swoich działań i podważa zaufanie do funkcji starosty oraz działa na niekorzyść wizerunku powiatu karkonoskiego” – uzasadniał Piątek.
Po głosowaniu, w którym został odwołany z funkcji starosty, Wiśniewski powiedział, że „dziś wygrywa hejt, zastraszanie i korupcja polityczna”.
„Głęboko wierzę, że prawda się obroni, bo prawda się zawsze broni. Wierzę, że już niedługo wszyscy zobaczymy tę prawdę” – dodał.
Wątpliwości co do matury Wiśniewskiego pojawiały się w przestrzeni publicznej co najmniej od kilku miesięcy. W styczniu zapewnił on, że ma maturę i przedstawił mediom świadectwo maturalne z Zespołu Szkół Mistrzostwa Sportowego w Karpaczu. Zaraz po tym sprawą jego wykształcenia zajęła się Prokuratura Okręgowa w Jeleniej Górze.
Prok. Ewa Węglarowicz-Makowska potwierdziła we wtorek, że podczas postępowania sprawdzającego śledczy ustalili, że w obecnym Dolnośląskim Zespole Szkół w Karpaczu nie ma świadectwa maturalnego Wiśniewskiego, podobnie jak arkusza ocen. W archiwum – według śledczych – nie było dokumentacji potwierdzającej uczęszczanie przez starostę do zespołu szkół w Karpaczu.
PAP



