fot. PAP

Kryzys mieszkaniowy w Polsce

Rząd Donalda Tuska doprowadził do dramatu mieszkaniowego. Wbrew zapewnieniom deweloperów i przedstawicieli rządu aż 40% wybudowanych w ubiegłym roku mieszkań stanowią lokale deweloperskie, na które stać jedynie zamożne rodziny. Dla porównania lokale spółdzielcze, społeczno-czynszowe, komunalne, czy socjalne to zaledwie 5%, choć na te mieszkania jest największe zapotrzebowanie.

Jak wynika z badań CBOS (wrzesień 2013), 52,8% badanych stwierdziło, że brak perspektyw mieszkaniowych jest jednym z trzech głównych problemów polskich rodzin, zaś 72,7% badanych potwierdziło, że problemy mieszkaniowe są główną przyczyną narastającego kryzysu demograficznego.

Artur Górski, poseł PiS, wystosował do Premiera Donalda Tuska list otwarty, w którym domaga się odpowiedzi na pytania w związku z dramatyczną sytuacją mieszkalnictwa w Polsce.

Sytuacja polskiego mieszkalnictwa jest dramatyczna. 47% osób mieszka w przeludnionych mieszkaniach, a gorszy wynik mają tylko Bułgarzy i Rumuni. Najsmutniejsze jest to, że ta sytuacja najbardziej dotyka ludzi z mieszkań ubogich. Zadaję w liście do pana Premiera pytania o politykę rządu. Mam na myśli choćby zmianę polityki i likwidacja w 2009 roku Krajowego Funduszu Mieszkaniowego. Budownictwo spółdzielcze i społeczne na wynajem całkowicie upada. W Polsce wynajmuje się około 15% lokali, dlatego że ludzi nie stać na taki wynajem, a w innych krajach europejskich jest to około 40% – pisze w liście otwartym do Donalda Tuska poseł Artur Górski.

Według danych GUS, w okresie styczeń-grudzień 2013 r. oddano do użytkowania 146122 mieszkania, tj. o 4,4% mniej niż w analogicznym okresie 2012 r. W 2013 r. wydano pozwolenia na budowę 138681 mieszkań, tj. o 16,0% mniej niż rok wcześniej. Zmniejszyła się również liczba mieszkań, których budowę rozpoczęto – do 127392 mieszkań, tj. o 10,2%. Okazuje się, że buduje się głównie w wielkich i bogatych aglomeracjach. W Trójmieście, Krakowie, Wrocławiu i Warszawie wybudowano prawie 24% wszystkich mieszkań oddanych do użytku w całym kraju w 2013 r.
Ponadto mieszkań spółdzielczych oddano w 2013 r. aż o 16% mniej niż w 2012 r.

Artur Górski podkreśla, że do tej pory rząd nie podjął żadnych skutecznych działań by zahamować narastający kryzys mieszkaniowy, a rządowy program mieszkaniowy do 2020 r., przyjęty w 2011 r., przez wielokrotne zmiany jest praktycznie bezwartościowy. Kolejnym nieudanym posunięciem jest niedawno przyjęty program Mieszkania dla Młodych, będący o wiele gorszy od swojego poprzednika, Rodzina na Swoim. Nowy program promuje mieszkania deweloperskie, czyli droższe, przy jednoczesnym odrzucaniu możliwość zakupu mieszkań z dopłatami na rynku wtórnym, który w poprzednim programie umożliwiał młodym rodzinom nabycie tańszych lokali.

Poseł Artur Górski domaga się od premiera Tuska odpowiedzi na następujące pytania:

1. Czy Pan Premier ma świadomość, że sytuacja mieszkaniowa polskich rodzin jest jedną z najgorszych wśród państw Unii Europejskiej, a niedobór mieszkań plasuje Polskę na przedostatnim miejscu w Europie?
2. Czy Pan Premier ma wiedzę, że w Polsce ponad 47% osób mieszka w przeludnionych mieszkaniach, a gorszy wynik mają jedynie Bułgaria i Rumunia?
3. Dlaczego w działaniach rządu jest marginalizowana problematyka mieszkaniowa, co widać m.in. po niewielkiej skali rządowego wsparcia finansowego, a także po braku reakcji na gwałtowny spadek zasobów mieszkań komunalnych?
4. Dlaczego rząd odrzucił możliwość zakupu mieszkań z dopłatami na rynku wtórnym?
5. Dlaczego rząd doprowadził do upadku budownictwa mieszkaniowego na wynajem o umiarkowanych czynszach dla osób o średnich dochodach (Towarzystwo Budownictwa Społecznego) i nie przedstawił żadnej alternatywy dla tego programu?
6. Jakie rząd podjął działania, aby zmierzyć się z narastającą z roku na rok koniecznością wykonania remontów budynków mieszkalnictwa wielorodzinnego wybudowanych w latach 60. i 70. XX w.? (Szacuje się, że ok. 1 mln. mieszkań należy wyburzyć ze względu na ich zły stan techniczny.)
7. Czy nie uważa Pan Premier, że mieszkania są znacznie droższe niż powinny – co w oczywisty sposób ogranicza na nie popyt – ze względu na prowadzoną w naszym kraju „prospekulacyjną politykę przestrzenną”?
8. Dlaczego – jak twierdzi Kongres Budownictwa – „wystąpienia organizacji pozarządowych do Premiera w sprawie przygotowania aneksu do raportu o budownictwie mieszkaniowym nie doczekały się żadnej odpowiedzi”?

CZYTAJ CAŁOŚĆ List pos. Górskiego

RIRM

drukuj