
By WHO - Open Clip Arthttp://www.who.int/about/licensing/emblem/en/, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=437462
Kraje należące do WHO zgodziły się na treść porozumienia dotyczącego walki z przyszłymi pandemiami
Kraje Światowej Organizacji Zdrowia zaakceptowały treść porozumienia dotyczącego walki z przyszłymi pandemiami. To krok, który przybliża je do jego zawarcia. Zgromadzenie WHO ostatecznie ma rozpatrzyć porozumienie w maju.
Projekt umowy obejmuje m.in. utworzenie wspólnej bazy wirusów oraz zobowiązanie do dzielenia się technologiami potrzebnymi do produkowania niezbędnych w czasie pandemii artykułów medycznych, jak testy i szczepionki.
WHO zaznaczyła, że proponowane porozumienie pandemiczne respektuje suwerenność narodową i nie przyznaje Organizacji żadnych uprawnień do wydawania poleceń, zmieniania lub określania krajowych przepisów lub polityk, ani nie nakłada na państwa obowiązku podejmowania określonych działań.
Prezes Instytutu Ordo Iuris, mec. Jerzy Kwaśniewski, wskazał, że radykalne tendencje WHO zostały przezwyciężone, co jest efektem współpracy wielu krajów i zaangażowania organizacji społecznych. Mimo to projekt porozumienia pandemicznego wciąż jeszcze zawiera tzw. czerwone flagi.
– Zapowiada on stworzenie poważnych funduszy do dyspozycji WHO, których dysponowanie będzie uzależnione od arbitralnych decyzji kierownictwa. To może oznaczać nacisk na rządy państw, które chciałyby skorzystać z funduszy. Rządy mogą być podporządkowywane ideologicznym dyktatom, jak sygnalizowana w dokumencie strategia jedno zdrowie. Porozumienie może zawierać parę niepokojących elementów, dlatego trzeba patrzeć na ręce przedstawicielom rządu w maju, czyli gdy traktat będzie ostatecznie zatwierdzony – zaznaczył mec. Jerzy Kwaśniewski.
Negocjacje nad porozumieniem pandemicznym rozpoczęły się po wybuchu pandemii koronawirusa i trwały ponad trzy lata. Państwa WHO mają przyjąć dokument w maju na 78. Zgromadzeniu Światowej Organizacji Zdrowia.
RIRM


