fot. pixabay.com

Koalicja Polska zbiera podpisy pod apelem o prezydenckie weto dla noweli ustawy o ochronie zwierząt

Koalicja Polska (PSL i Kukiz’15) rozpoczyna zbieranie podpisów pod apelem do prezydenta Andrzeja Dudy o zawetowanie nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt. Podpisy mają być zbierane w całej Polsce, głównie na wsi.

„Podjęliśmy decyzję, aby rozpocząć w całej Polsce zbieranie podpisów pod apelem do prezydenta Andrzej Dudy o zablokowanie tej ustawy” – powiedział prezes PSL na Lubelszczyźnie, europoseł Krzysztof Hetman, na konferencji prasowej w poniedziałek w Lublinie.

Jak podkreślił, posłowie Koalicji Polskiej opowiadają się za ochroną zwierząt i podnoszeniem ich dobrostanu, ale nowelizacja ustawy o ochronie zwierząt jest – ich zdaniem – „przeciwko rolnikom”.

„Ta ustawa to jest absolutny groch z kapustą. Niewielkim elementem tej ustawy jest kwestia likwidacji produkcji zwierząt futerkowych. My nie jesteśmy przeciwko temu, aby tę branżę zlikwidować, ale jeśli miałoby się to stać, musi być to zrobione w sposób cywilizowany” – dodał Hetman.

Zaznaczył, że nowelizacja była procedowana w Sejmie „w sposób skandaliczny” – bez konsultacji, rozmowy i dyskusji.

Według Krzysztofa Hetmana na skutek braku aktywności rządu PiS w walce z chorobą afrykańskiego pomoru świń doszło do likwidacji ok. 30 proc. gospodarstw hodujących trzodę chlewną. Jak dodał, ta sama władza namawiała tych rolników, aby zmienili profil działalności i wielu zainwestowało w produkcję wołowiny i drobiu, a teraz uchwalona przez PiS nowelizacja zakazuje uboju rytualnego na eksport.

„Dziś ta sama władza nakłada trzecie embargo na polskich rolników, dwa pierwsze nałożyli Rosjanie (…). Ta ustawa jest drwiną z polskiego rolnika” – mówił.

W apelu do prezydenta napisano, że forsowane zmiany w ramach tzw. Piątki dla zwierząt to tak naprawdę „piątka przeciwko rolnikom” i „akt oskarżenia wobec ciężkiej pracy polskich rolników, którzy od pokoleń żywią i bronią naszej Ojczyzny”.

„To my, polscy gospodarze, najlepiej wiemy, jak dbać o swoje zwierzęta i jak poprawiać ich dobrostan. Nie potrzebujemy do tego zakazów i ukazów z Nowogrodzkiej. Nie będą nas pouczać politycy, którzy nie wiedzą, ile sił i czasu wkładamy w rozwój naszych gospodarstw” – głosi apel.

W apelu podkreślono też, że z wprowadzanych zmian „cieszą się tylko zagraniczne firmy”, które przejmą rynki zbytu „zablokowane przez PiS dla polskich rolników”.

„Nie zgadzamy się na zmiany, które pod pozorem ochrony praw zwierząt uderzają w polskie rolnictwo i w polską gospodarkę. Nie zgadzamy się na to, by w ekspresowym tempie, bez konsultacji i dialogu, wprowadzać skandaliczne przepisy <<podrzynające gardło>> polskim hodowlom” – napisano.

„Zablokowanie tych przepisów jest obowiązkiem każdego polskiego patrioty! Dlatego wspólnie apelujemy do Pana o zawetowanie tej haniebnej ustawy. To Pana druga i ostatnia kadencja jako Prezydenta RP, nie powinny już Pana wiązać partyjne instrukcje, nie musi Pan podpisywać wszystkich projektów ustaw zgodnie z życzeniem jednej osoby w państwie” – głosi apel do prezydenta Andrzeja Dudy.

Uchwalona przez Sejm nowela autorstwa PiS wprowadza m.in. zakaz hodowli zwierząt na futra oraz ograniczenie uboju rytualnego tylko do potrzeb lokalnych związków religijnych. Przewiduje też zakaz wykorzystywania zwierząt w celach rozrywkowych, zwiększenie kompetencji organizacji pozarządowych, częstsze kontrole schronisk i koniec z trzymaniem psów na krótkich łańcuchach. Nowelizacja ma wejść w życie po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia, z wyjątkiem m.in. przepisów dotyczących zakazu chowu zwierząt na futra, a także ograniczających ubój rytualny – które mają wejść w życie po upływie 12 miesięcy.

Teraz nowelą zajmie się Senat. Podczas posiedzenia senackiej komisji rolnictwa i rozwoju senatorowie PiS zapowiedzieli poprawki do noweli, w tym usunięcie ograniczenia uboju rytualnego. Potrzebę wprowadzenia poprawek do noweli zapowiedzieli także senatorowie podczas posiedzenia komisji ustawodawczej, w której wzięli udział przedstawiciele branż hodowlanej, futrzarskiej, cyrkowej, schronisk dla zwierząt i organizacji zajmujących się ochroną zwierząt.

PAP

drukuj