fot. PAP/Radek Pietruszka

KNF: w PBS w Sanoku stwierdzono liczne i poważne nieprawidłowości

W Podkarpackim Banku Spółdzielczym w Sanoku stwierdzono liczne i poważne nieprawidłowości, w tym zarządzania ryzykiem kredytowym – poinformowała w czwartek Komisja Nadzoru Finansowego. Dodała, że zidentyfikowano istotne naruszenia prawa, co wymagało zawiadomienia prokuratury.

15 stycznia Bankowy Fundusz Gwarancyjny (BFG) zdecydował o wszczęciu przymusowej restrukturyzacji PBS w Sanoku, a także o umorzeniu obligacji wyemitowanych przez bank. Decyzja o wszczęciu przymusowej restrukturyzacji wynikała ze złej sytuacji kapitałowej banku.

Jak podała w czwartek KNF, stwierdziła ona w PBS w Sanoku liczne i poważne nieprawidłowości, w tym w zakresie zarządzania ryzykiem kredytowym. Zidentyfikowano istotne naruszenia przepisów prawa, również takie, które wymagały zawiadomienia prokuratury – poinformowała w komunikacie Komisja.

Dodała, że podjęte przez BFG działania uwzględniają opinię KNF o braku przesłanek wskazujących, że działania PBS mogły we właściwym czasie usunąć zagrożenie upadłością.

„Powyższa ocena wynikała w szczególności ze znacznej skali problemów stwierdzonych w działalności PBS w Sanoku” – czytamy w komunikacie.

Komisja uznała, że uruchomiona i prowadzona przez BFG restrukturyzacja PBS w Sanoku wynika z wdrożonych do prawa polskiego regulacji unijnych.

„Przymusowa restrukturyzacja pozwala uniknąć upadłości banku, w której jednostki samorządu terytorialnego mogłyby stracić wszystkie środki pieniężne” – napisano.

Ponadto, PBS w Sanoku w sprawozdaniu finansowym za 2018 r. poinformował o możliwości podjęcia przez BFG wobec banku działań w zakresie przymusowej restrukturyzacji wynikających z art. 101 ustawy o BFG. – poinformowała KNF.

W czwartek Ministerstwo Finansów podało, że decyzja BFG została podjęta na podstawie obowiązujących przepisów i miała na celu uchronienie banku przed upadłością i zabezpieczenie przed utratą znaczących środków osoby prywatne, przedsiębiorstwa oraz inne podmioty, w tym jednostki samorządu terytorialnego.

PAP

drukuj