fot. PAP/EPA

Kim Dzong Jang nowym szefem Interpolu

Przedstawiciel Korei Południowej Kim Dzong Jang został nowym szefem Interpolu. Jego kadencja potrwa dwa lata. Poprzedni szef tej instytucji podał się do dymisji. Koreańczyk wygrał z kandydującym na to samo stanowisko Aleksandrem Prokopczukiem z Rosji. Kandydatura Rosjanina zrodziła w Europie i USA obawy o możliwość wykorzystywania przez Rosję potencjału Interpolu.

Interpol to międzynarodowa organizacja policji, która pomaga organom ścigania poszczególnych państw w walce z wszelkimi formami przestępczości. Organizacja zrzesza 194 państwa. Dwa miesiące temu zaginął ówczesny prezydent Interpolu, Chińczyk Meng Hongwei. Żona straciła z nim kontakt po tym, jak został wezwany do Chin. Państwo Środka informuje, że toczy się przeciwko niemu śledztwo w związku z podejrzeniem o przyjmowanie łapówek.

Hongwei przesłał z Chin prośbę o swoją dymisję. Jego kadencja miała się zakończyć w 2020 r. Interpol wybrał swojego nowego przedstawiciela. Został nim Koreańczyk, 57-letni Kim Dzong Jang. Pracował on w południowokoreańskiej policji przez ponad 20 lat, zanim w 2015 r. przeszedł na emeryturę.

Wybór kandydata Korei Południowej jest ciosem dla Rosji, która forsowała na to stanowisko swojego przedstawiciela, dotychczasowego wiceszefa Interpolu Aleksandra Prokopczuka.  Krytycy Kremla zwracali uwagę, że generał Prokopczuk jest osobą z bliskiego otoczenia prezydenta Rosji Władimira Putina. Grupa amerykańskich senatorów oskarżyła Rosję o wykorzystywanie Interpolu do nękania swoich przeciwników.

TV Trwam News/RIRM

drukuj