fot. Tomasz Strąg

J. Kwieciński: Dbamy o bezpieczeństwo energetyczne Polaków i o to, żeby gaz był jak najtańszy

Dbamy o bezpieczeństwo energetyczne Polaków, jak również o to, żeby gaz był jak najtańszy – mówił prezes Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa Jerzy Kwieciński. Zaznaczył, że Polska nie tylko importuje gaz, ale zaczyna też być jego eksporterem.

Jerzy Kwieciński pytany w Programie Pierwszym Polskiego Radia o kondycję spółki w tak trudnym czasie podkreślił, że pomimo pandemii firma i cała załoga „działa bardzo dobrze”.

„Radzimy sobie z pandemią” – zapewnił.

Podkreślił, że spółka dba o bezpieczeństwo energetyczne Polaków – żeby każdy miał gaz u siebie w domu, żeby ten gaz płynął do wszystkich firm.

„Jak również dbamy o to, żeby ten gaz był jak najtańszy” – wskazał.

Pytany czy pandemia odbije się na cenach gazu prezes PGNiG powiedział, spadek cen gazu jest bardzo silny.

„Ceny na giełdach europejskich są w tym roku 3-4 razy niższe, niż były rok temu; w tej chwili są ok. 5-6 euro za megawatogodzinę, rok temu było to prawie. 20 euro” – przypomniał. Ocenił, że w dłuższym horyzoncie tak niskie ceny gazu się nie utrzymają.

Jerzy Kwieciński zwrócił uwagę, że Polska staje się eksporterem gazu.

„Myślimy o tym, by Polska nie tylko sprowadzała gaz dla siebie, ale żeby sprzedawać gaz dalej. Już to się zaczyna dziać” – podkreślił.

Przypomniał, że w I kwartale br. spółka sprzedała 10,6 mld metrów sześciennych i jednocześnie wyeksportowała 690 mln metrów sześciennych – czyli ok. 7 proc. za granicę.

„To był przede wszystkim eksport do Ukrainy, ale pokazał, że możemy być nie tylko importerem, ale i eksporterem” – zaznaczył.

PAP

drukuj