IPN rozpoczął poszukiwanie grobów „Inki” i „Zagończyka”

IPN rozpoczął w Gdańsku poszukiwania szczątków Danuty Siedzikówny ps. „Inka” i Feliksa Selmanowicza ps. „Zagończyk”. Oboje zostali zamordowani przez komunistycznych katów za walkę o niepodległą Polskę.

Dzięki pracy IPN-u udało się ustalić, że po wykonaniu wyroku zostali oni najprawdopodobniej pochowani na terenie obecnego Cmentarza Garnizonowego w Gdańsku. To właśnie tam trwają obecne poszukiwania.

Ekipa badawcza dysponuje materiałem DNA, który w wypadku odnalezienia szczątków bohaterów antykomunistycznego podziemia niepodległościowego pozwoli na ich identyfikację.

Prof. Krzysztof Szwagrzyk, pełnomocnik prezesa Instytutu Pamięci Narodowej ds. poszukiwań miejsc pochówku ofiar terroru komunistycznego zaznacza, że ekipa podejmie wszelkie działania, by odnaleźć szczątki bohaterów.

– Zapewniam, że jesteśmy zdeterminowani, żeby odnaleźć szczątki Inki i Zagończyka. Wierzę, że nam się to uda, a jeżeli stanie się inaczej, będziemy mogli powiedzieć: „my zrobiliśmy wszystko, żeby ich odnaleźć”. Chcielibyśmy w ciągu tych dwóch tygodni wszystkie te wolne obszary przebadać, żeby móc powiedzieć, że wszystko, co było w naszej mocy przebadaliśmy – mówi Profesor.

Danuta Siedzikówna ps. Inka, sanitariuszka AK została zamordowana przez UB kilka dni przed swoimi osiemnastymi urodzinami razem z podporucznikiem Feliksem Selmanowiczem, ps. Zagończyk, żołnierzem 5 wileńskiej brygady AK majora Łupaszki.

 

RIRM

drukuj