De Matti Mattila - Las Palmas, CC BY-SA 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=6910861

Hiszpański rząd obiecuje 50 mln euro dla Wysp Kanaryjskich w obliczu kryzysu migracyjnego

Premier Hiszpanii, Pedro Sanchez, obiecał w piątek 50 mln euro pomocy dla zmagających się z kryzysem migracyjnym Wysp Kanaryjskich. Rząd oskarża opozycję o blokowanie zmiany prawa, które pozwoliłoby na relokację nieletnich imigrantów.

Premier kanaryjskiego rządu, Fernando Clavijo, który spotkał się w piątek z Pedro Sanchezem na wyspie La Palma, otrzymał od szefa hiszpańskiego rządu obietnicę 50 mln euro na walkę z kryzysem, przede wszystkim, na opiekę związaną z nieletnimi imigrantami. Według lokalnych władz ośrodki dla nieletnich są przepełnione o ponad 250 procent.

„Poza tymi 50 mln euro Sanchez nie przedstawił żadnego innego rozwiązania” – skomentował portal „El Debate”.

Rząd kanaryjski domaga się od Kongresu nowelizacji ustawy o cudzoziemcach, która umożliwiłaby władzom centralnym relokację nieletnich imigrantów w różne części kraju. Proponowane zmiany były już głosowane w parlamencie pod koniec lipca, ale sprzeciwiła się im Partia Ludowa (PP), największa partia opozycyjna w kraju, a także partie Vox i Razem dla Katalonii (Junts).

Rząd Pedro Sancheza oskarża PP i jej lidera, Alberto Nuneza Feijoo o wstrzymywanie rozwiązania kryzysu imigracyjnego na Wyspach Kanaryjskich.

Hiszpańskie MSW odnotowało wzrost o 66 proc. liczby osób nielegalnie przedostających się do kraju w ciągu nieco ponad siedmiu miesięcy 2024 r. w porównaniu z tym samym okresem w roku poprzednim. Najwięcej – ok. 70 proc. – nielegalnych imigrantów przybywa do Hiszpanii przez Wyspy Kanaryjskie. W porównaniu z pierwszymi miesiącami ubiegłego roku ich liczba wzrosła o 126 procent.

Media w Hiszpanii podkreślają, że obecnie główny problem w kwestii nielegalnej imigracji stanowi Mauretania. Jej wody przybrzeżne coraz częściej znajdują się na atlantyckim szlaku mieszkańców środkowego Sahelu i rejonu Zatoki Gwinejskiej, którzy chcą bez wiz dostać się na Wyspy Kanaryjskie.

To jedna z najbardziej niebezpiecznych tras, którą pokonują migranci na świecie. Według organizacji Caminando Fronteras, broniącej praw migrantów, od stycznia do maja tego roku na szlaku kanaryjskim utonęło ok. 5 tys. osób.

Pedro Sanchez ma pod koniec miesiąca udać się z wizyta do Mauretanii, aby zacieśnić współpracę między dwoma państwami.

PAP

drukuj