fot. flickr.com

Hiszpania może zalegalizować tzw. eutanazję

Hiszpania może stać się kolejnym krajem, który zalegalizuje tzw. eutanazję. Polityków przestrzegają księża biskupi. W specjalnym dokumencie wskazują, że wspomaganie śmierci nie ma nic wspólnego z miłosierdziem.

W Hiszpanii wciąż nie powstał nowy rząd. Socjaliści Pedro Sancheza zawarli wstępne porozumienie z lewicowym blokiem Unidas Podemos. Politycy obu tych ugrupowań od dawna postulują legalizację tzw. eutanazji.

– Te bloki polityczne, które formują takie postulaty, znalazły szerokie poparcie społeczne. Jeśli nie wprost aprobatę tego typu projektów, to przynajmniej milczące przyzwolenie i głos wyborczy – tłumaczy Piotr Guzdek z Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka.

Na postulat legalizacji tzw. eutanazji zareagowali księża biskupi.

„Nie ma chorych, którymi nie można się opiekować, nawet jeśli ich choroba jest nieuleczalna” – wskazuje ks. bp Luis Argüello, rzecznik Hiszpańskiej Konferencji Biskupów.

Hiszpańscy księża biskupi przestrzegają polityków, że tzw. wspomagana śmierć jest tylko „fałszywym miłosierdziem”.

– Wskazali przede wszystkim na konieczność opieki paliatywnej, zasad pomocy paliatywnej, ale też pomocy duszpasterskiej, a więc tego szerokiego wachlarza wsparcia osób w stanach terminalnych. Nie tylko osób chorujących, ale także ich rodzin – podkreśla Piotr Guzdek.

Osoby – chcące poddać się tzw. eutanazji – otoczone odpowiednią opieką, nie raz zmieniają zdanie – dodaje ks. prof. Dariusz Oko.

– Eutanazja, podobnie jak próby samobójcze, nie raz są wołaniem o pomoc, o obecność, o miłość – wskazuje wykładowca Uniwersytetu św. Jana Pawła II w Krakowie.

Ks. prof. Dariusz Oko podkreśla, że próby legalizacji tzw. eutanazji wynikają najczęściej z korzyści ekonomicznych. I tego zwolennicy tzw. eutanazji nie powiedzą głośno.

– Żeby tymi ludźmi nie trzeba było się opiekować, nie trzeba było wydawać pieniędzy na nich, to się ich eliminuje ze społeczeństwa – podkreśla ks. prof. Dariusz Oko.

Tzw. eutanazja jest legalna m.in. w Holandii. I tutaj pojawia się szereg świadectw polskich lekarzy, że prawo takie jest stosowane bardzo szeroko i nieodpowiedzialnie. Stąd ludzie starsi często uciekają z Holandii np. do Niemiec.

– Starsi ludzie zaczynają się bać, czy lekarz przychodzi do nich, jako ten, który im pomoże, czy jako ten, który ich zabije – mówi ks. prof. Dariusz Oko.

Tzw. eutanazja to próba fałszowania pojęć. Nie ma nic wspólnego z miłosierdziem – dodaje Piotr Guzdek.

– Kategorie, które kojarzą się z bardzo pozytywnymi wartościami, po tej reinterpretacji aksjologicznej, mają służyć tym postulatom, które stanowią zaprzeczenie godności osoby – akcentuje przedstawiciel Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka.

Partia socjalistyczna Pedro Sancheza już w poprzedniej kadencji próbowała przeforsować przez parlament projekt legalizujący tzw. eutanazję. Dyskusja w tej sprawie toczy się także m.in. w Belgii. Flamandzcy Liberałowie i Demokraci chcą, by o swojej śmierci mogły decydować nie tylko osoby w pełni świadome, ale także osoby z demencją.

TV Trwam News

drukuj