PAP/EPA

Gruzja: Wyborcy zdecydują, czy do parlamentu wejdą mniejsze partie

 Gruzji trwają w sobotę wybory do parlamentu, w których uczestniczy 48 partii i dwa bloki. Wybory odbywają się według zmienionej w tym roku ordynacji wyborczej, która ma zwiększyć wielopartyjność w parlamencie, dotychczas zdominowanym przez dwie główne, rywalizujące ze sobą partie.

Frekwencja na godz. 15 czasu miejscowego (godz. 12 w Polsce) wynosiła 36,45 proc. – poinformowała w komunikacie Centralna Komisja Wyborcza. To oznacza, że w ciągu siedmiu godzin zagłosowało ok. 1,28 mln obywateli.

Reuters podaje, że po zamknięciu lokali podane zostaną wyniki exit-polls, a wstępne wyniki CKW mają być ogłoszone w niedzielę.

Po reformie ordynacji wyborczej, przeprowadzonej pod naciskami opozycji, 120 deputowanych do parlamentu wybieranych jest według systemu proporcjonalnego, a 30 – w okręgach jednomandatowych, co ma sprzyjać większej różnorodności sił politycznych reprezentowanych w parlamencie. Wcześniej proporcja ta wynosiła – 77 do 73.

By do parlamentu mogły trafić mniejsze partie, próg wyborczy obniżono do 1 proc. Wprowadzono również przepis, który uniemożliwia samodzielne rządy partii, jeśli nie zdobyła ona co najmniej 40 proc. głosów.

W wyborach startuje 48 partii i dwa bloki, a faworytką jest rządząca od ośmiu lat partia biznesmena Bidziny Iwaniszwilego – Gruzińskie Marzenie.

Iwaniszwili to miliarder i najbogatszy człowiek w Gruzji, który wzbogacił się prowadząc liczne biznesy w Rosji. Wciąż zarzuca mu się liczne powiązania z tym krajem, a jednym z głównych zarzutów jest sterowanie państwem „z tylnego siedzenia”, bez sprawowania żadnej formalnej funkcji.

Silnej pozycji Gruzińskiego Marzenia najpoważniej może zagrozić Zjednoczony Ruch Narodowy, od ośmiu lat będący w opozycji i ostrym politycznym sporze z Gruzińskim Marzeniem. Jest to partia, którą założył przebywający obecnie na emigracji na Ukrainie były prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili. Formalnie na jej czele stoi Grigol Waszadze. ZRN wraz z kilkoma innymi partiami tworzy blok opozycyjny Siła w Jedności.

Lokale wyborcze otwarte są od godz. 8 rano do 20 (od godz. 5 rano do 17 w Polsce). Głosowanie odbywa się z zastosowaniem dodatkowych środków bezpieczeństwa, związanych z rozprzestrzenianiem się koronawirusa.

W tle obecnych wyborów jest pogarszająca się sytuacja gospodarcza kraju i nasilająca się epidemia koronawirusa. Według rządowych prognoz tegoroczny spadek PKB może wynieść 4 proc.

PAP

drukuj