fot. PAP/Wojtek Jargiło

Gorzów Wielkopolski: Mimo sprzeciwu prezydenta w najbliższą sobotę odbędzie się tzw. marsz równości

Mimo sprzeciwu prezydenta Gorzowa Wielkopolskiego w najbliższą sobotę ulicami tego miasta przejdzie tzw. marsz równości. Sąd uchylił decyzję włodarza o zakazie organizacji demonstracji gejów i lesbijek.

Prezydent Gorzowa zakazał marszu środowisk LGBT, ponieważ na ten sam dzień i godzinę zgłoszono wcześniej inne wydarzenia. Decyzję argumentował względami bezpieczeństwa.

Sąd uznał, że włodarz Gorzowa nie dokonał ostatecznej analizy ryzyka organizacji w tym samym czasie dwóch konkurencyjnych marszy. W swoim orzeczeniu sąd wskazał, że konstytucja gwarantuje prawo do zgromadzeń.

Magdalena Korzekwa-Kaliszuk, działaczka pro-life, uważa, że to właśnie na tzw. marszach równości dochodzi do łamania zapisów konstytucji.

– Argument wolności zgromadzeń i manifestowania swoich poglądów, który jest zapisany w konstytucji, ma znaczenie prawne w sytuacji, w której rzecz dotyczy tzw. marszu równości, gdy wiemy, jak ten marsz w wielu już miejscach Polski, robiony przez tych samych organizatorów, wyglądał. Możemy mieć niemalże pewność, że na tym marszu dojdzie do złamania prawa, naruszania polskiego porządku konstytucyjnego i obrazy tzw. moralności publicznej – będą miały miejsce wulgarne sceny, które są prawem zakazane – wskazała Magdalena Korzekwa-Kaliszuk.

Postanowienie prezydenta Gorzowa Wielkopolskiego o zakazie marszu LGBT zaskarżyli jego organizatorzy. Poparł ich Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar.

Włodarz Gorzowa wydał zakaz zgromadzenia nie tylko wobec tzw. marszu równości, ale też wobec innych zgłoszonych na ten sam dzień wydarzeń.

RIRM

drukuj