Europa walczy z masowymi pożarami
Kolejne kraje walczą z falą pożarów. Polscy strażacy kontynuują misję w Grecji. Pracują całą dobę, by ogień nie rozprzestrzeniał się dalej.
Ogień trawi Grecję. Tylko w ciągu ostatnich 24 godzin wybuchło 61 pożarów.
Strażakom w walce z żywiołem pomagają wolontariusze i mieszkańcy. Ogień doprowadził do wielu zniszczeń. Rolnicy, hotelarze, restauratorzy, liczą straty. Najtrudniejsza sytuacja jest w Magnezji, a szczególne w mieście Wolos.
– Pożar wybuchł w czwartek rano w różnych częściach miasta Wolos. Pojawiła się informacja o ewakuacji. Niestety, pożar szybko rozprzestrzenił się przez wiatr – mówił grecki strażak.
Środa przyniosła dwie kolejne ofiary śmiertelne pożarów w Grecji. Na misji wciąż przebywają polscy strażacy. Działają na obszarze, gdzie ogień jest już ugaszony, ale potrzeba dalszej obserwacji pogorzelisk, bo ogień może pojawić się ponownie i szybko się rozprzestrzenić.
„Strażacy polskiego modułu GFFFV pracują 24 godziny na dobę w systemie zmianowym. Przebywają non stop w miejscu zagrożenia pożarowego, dogaszają zarzewia ognia. Liczy się każdy detal i każda minuta w walce z żywiołem” – podkreślił gen. bryg. Andrzej Bartkowiak, komendant główny Państwowej Straży Pożarnej.
Z kościoła św. Benedykta w Palermo na Sycylii pozostały gruzy i pogorzelisko.
Na Sycylii w wyniku pożarów zginęły trzy osoby. Pożary zostały opanowane w Algierii. Żywioł zmusił do ewakuacji ponad 1500 osób. Strażacy nadal walczą z ogniem w Tunezji. W Turcji akcja gaśnicza trwała również w nocy. Płomienie pojawiły się w kurorcie Kemer, niedaleko Antalyi. Pożar objął swoim zasięgiem ponad 180 kilometrów. Obecnie nie zagraża obszarom mieszkalnym.
TV Trwam News



