twitter.com/PremierRP

Europa bezpiecznych granic

W Brukseli trwa dwudniowy szczyt Rady Europejskiej. Tematem numer jeden jest bezpieczeństwo w kontekście wojny na Ukrainie oraz problemu migracji. Premier Mateusz Morawiecki w odpowiedzi na mechanizm przymusowej relokacji zaproponował plan „Europa bezpiecznych granic”.

W Polsce nie ma zgody na proponowany przez Unię Europejską mechanizm przymusowej relokacji. Rozwiązania próbuje się wprowadzić tylnymi drzwiami z pominięciem zasady jednomyślności.

W imieniu milionów polskich obywateli, których interesy reprezentuje rząd PiS, postawimy weto wobec mechanizmu przymusowej relokacji – mówił Mateusz Morawiecki, premier RP.

O postawieniu weta premier Mateusz Morawiecki rozmawiał z przywódcami państw Grupy Wyszehradzkiej. Przekazał, że te kraje mają takie same podejście.

Polska staje się liderem, który apeluje do Unii Europejskiej, ale też do całego świata, żeby jeszcze bardziej strzec naszych granic – wskazał Marcin Drewa, politolog.

Jeszcze przed rozpoczęciem szczytu kanclerz Niemiec, Olaf Scholz, stwierdził, że decyzja w sprawie tzw. „mechanizmu solidarności” już została podjęta, a szczyt będzie okazją do skonsolidowania stanowiska. Premier Mateusz Morawiecki do Brukseli pojechał z konkretnym planem na problem nielegalnej migracji. Chodzi o plan „Europa bezpiecznych granic”.

„Nie” dla przymusowej relokacji imigrantów. „Nie” dla naruszania prawa weta przez poszczególne państwa i „nie” dla pogwałcenia zasady wolności, zasad podejmowania decyzji poprzez państwa samodzielnie. „Nie” dla narzucanych kar ze strony Brukseli na państwa członkowskie – powiedział szef polskiego rządu.

Plan zakłada też zreformowanie Frontexu tak, by walczył z przemytnikami. Każdy sygnał, że Europa przyjmie migrantów, zachęca do wysyłania kolejnych. Należy też wygospodarować środki na rozwój państw graniczących z Unią.

Musimy przemyśleć naszą współpracę z krajami trzecimi, gdy patrzymy w przyszłość na możliwość procedur azylowych w bezpiecznych krajach trzecich – zaznaczył Karl Nehammer, kanclerz Austrii.

Wsparcie dla takich krajów jest ważne, bo pozwoli zatrzymać migrantów w ich ojczyznach. Unijni przywódcy rozmawiali również o roli, jaką Unia Europejska odegra we wzmacnianiu bezpieczeństwa Ukrainy.

Jedyną gwarancją bezpieczeństwa – która naprawdę działa – jest członkostwo w NATO. Mój kraj jest tego wyraźnym przykładem. Oczywiście rozumiemy, że nie może się to zdarzyć podczas wojny. To, co zapewniamy Ukrainie, to wsparcie militarne, aby mogła się bronić – podkreśliła Kaja Kallas, premier Estonii.

Militarne wsparcie będzie udzielane Ukrainie tak długo, jak będzie trzeba. Taka deklaracja ma zostać podjęta w Brukseli.

„Unia Europejska musi rozważyć przekształcenie Europejskiego Instrumentu na rzecz Pokoju, który był wykorzystywany do finansowania dostaw broni dla Ukrainy, w trwalsze narzędzie długoterminowego dostarczania uzbrojenia dla tego kraju” – zapowiedział Josep Borrell, szef unijnej dyplomacji.

Unijni przywódcy ocenili też, że należy bardzo poważnie obserwować to, co dzieje się w Rosji i na Białorusi, gdzie stacjonuje Grupa Wagnera. Polska wzmocni swoją granicę z Białorusią – zapowiedział wczoraj wicepremier.

W związku z tym zostały podjęte decyzje odnoszące się do wzmocnienia naszej obrony na granicy wschodniej zarówno jeżeli chodzi o pewne przedsięwzięcia doraźne, jak i o przedsięwzięcia, które będą miały charakter trwały – mówił Jarosław Kaczyński, wicepremier.

Należy przygotować się na każdą ewentualność. Nawet na nową fazę wojny hybrydowej – podkreślał Jarosław Kaczyński. Wzmocnienie granic polegać będzie zarówno na zwiększeniu stacjonujących tam sił, jak i ilości przeszkód i umocnień. Straż Graniczną wesprze Wojsko Polskie.

TV Trwam News

drukuj