
By 總統府 - https://www.flickr.com/photos/presidentialoffice/53736177594/, CC BY 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=148667253
Eswatini rzuciło wyzwanie RPA, od której chce odzyskać tereny sięgające aż po Johannesburg
Król Eswatini, Mswati III, odnowił wieloletnie roszczenia terytorialne swojego królestwa wobec Republiki Południowej Afryki, żądając zwrotu niemal całej wschodniej prowincji Mpumalanga i sporej części prowincji Gauteng, w tym miasta Springs leżącego w pobliżu Johannesburga.
Król powołał, kolejny już raz w historii tego sporu terytorialnego, Komitet Przywrócenia Granicy (BRC), którego zadaniem jest wynegocjowanie zwrotu ziemi skradzionej królestwu w epoce kolonialnej. W nowym 15-osobowym komitecie znalazło się kilku członków rodziny królewskiej.
Jednak pomimo wielokrotnych nominacji do BRC nie poczyniono żadnych postępów w odzyskaniu spornej ziemi, które Eswatini utraciło w okresie kolonialnym, na rzecz Afrykanerów. Ci biali farmerzy początkowo dzierżawili ziemię od lokalnych przywódców plemiennych, ale później uznali ją za swoją własność, a w latach 70-tych i 80-tych XX w. Republika Południowej Afryki wcieliła te tereny w swoje granice.
Eswatini utrzymuje, że te rozległe obszary, zwłaszcza prowincja Mpumalanga – dawniej znana jako Wschodni Transwal – historycznie były częścią królestwa Swazi.
Królestwo zgłasza również roszczenia do części prowincji Gauteng, w tym do miasta Springs w pobliżu Johannesburga, a także do kilku nadmorskich miast w południowowschodniej prowincji KwaZulu-Natal.
Kraj, pozbawiony dostępu do morza, podkreśla duchowe znaczenie wybrzeża Oceanu Indyjskiego, gdzie tradycyjnie zbierano wodę morską do świętych rytuałów, takich jak Incwala.
W 1982 r., w czasach apartheidu, rząd w Pretorii zawarł umowę z Eswatini w sprawie odstąpienia jej części zabranych ziem, ale umowa została zablokowana w sądzie i unieważniona. Później były obietnice składane przez prezydenta Nelsona Mandelę, ale sporna ziemia wciąż pozostaje pod jurysdykcją Republiki Południowej Afryki.
Granica międzynarodowa Eswatini–RPA została ustanowiona w epoce kolonialnej jako część szerszego brytyjskiego porozumienia opisującego granice ówczesnego Transwalu i nikt nie pytał monarchów rządzących Swazi, jakie mają zdanie w sprawie jej przebiegu. Obecnie rozciąga się ona na 444 kilometry od południowego do północnego trójstyku z Mozambikiem.
Mimo sporu o ziemię oba kraje mają dobre sąsiedzkie relacje i są członkami Wspólnoty Rozwoju Afryki Południowej i Unii Celnej Afryki Południowej.
PAP


