E-recepty bardzo dobrze przyjęły się w Polsce
W dniu inauguracji obowiązkowej e-recepty wystawiono ich ponad dwa miliony. Łącznie ponad sześć milionów. Sam system działał już od ponad roku i korzystała z niego znaczna część środowiska lekarskiego.
E-recepta jest wysyłana przez lekarza mailem lub SMS-em. Z tą wiadomością pacjent udaje się do apteki, w której farmaceuta skanuje kod i wydaje przypisane leki. Od roku lekarze, pielęgniarki i farmaceuci uczestniczyli w specjalistycznych szkoleniach, które umożliwiły wprowadzenie takiego systemu.
– To jest taki projekt, który nie może się wydarzyć bez udziału naszych partnerów, współpracowników. Bardzo wielu osób, które odpowiadają za to, o czym tu mowa – czyli 60 tysięcy osób przeszkolonych z tego, jak działa e-recepta, to byli farmaceuci i wystawiający recepty – mówił wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński.
Jak zaznaczał wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej Marek Tomków, Polska w porównaniu z państwami Zachodu w ekspresowym tempie wprowadziła projekt.
– W naszym kraju apteki zrobiły to w 12 tygodni, lekarze podłączyli się w 12 miesięcy, a więc sama ta część techniczna poszła w świetnym tempie. Dzisiaj, jeżeli słyszymy, że część recept transgranicznych będzie realizowana w formie papierowej to nie dlatego, że my będziemy kogoś gonili, tylko dlatego, że część krajów jest krok za nami i jest to powód do dużej satysfakcji – podkreślił Marek Tomków.
Tym bardziej, że sami lekarze i aptekarze dostrzegają wiele korzyści z wprowadzonego systemu.
– My te e-recepty wypisujemy już od września i w systemach informatycznych, które są do tego przygotowane. Nasz system, który używamy w naszej przychodni, ma takie funkcjonalności, które powodują, że to wypisanie e-recepty jest łatwiejsze niż do tej pory tej papierowej, ponieważ nie trzeba tej recepty drukować – zwrócił uwagę dr Andrzej Zapaśnik, lekarz podstawowej opieki zdrowotnej.
– System jest rozwijany, dołączają nowi lekarze. Tych pacjentów, którzy te e-recepty elektroniczne posiadają jest coraz szersze grono – mówił Marcin Repelewicz, prezes Dolnośląskiej Izby Aptekarskiej.
System jest również dużym ułatwieniem dla samych pacjentów. E-recepty to nie tylko wygoda i czytelność wystawionego dokumentu, ale także możliwość wykupienia każdego leku w innej aptece bez konieczności sporządzania odpisu i bez utraty refundacji. Może ona być również wystawiona po konsultacji z lekarzem, bez wizyty w gabinecie. To pozwala zaoszczędzić czas.
– Przede wszystkim korzystają z tego pacjenci. To pacjenci są bardziej dojrzali niż lekarze i pielęgniarki – zauważył dr Artur Prusaczyk z Centrum Medyczno-Diagnostycznego w Siedlcach.
Wprowadzenie systemu nie oznacza jednak, że papierowe recepty całkowicie znikną. W nadzwyczajnych sytuacjach takie również będą wystawiane pacjentom. Więcej informacji na ten temat można znaleźć na rządowej stronie internetowej pacjent.gov.pl.
TV Trwam News



