fot. twitter.com/GDDKiA

Droga ekspresowa S7 ma być przejezdna do końca 2023 roku

Rząd chce, aby droga ekspresowa S7 na północ od Krakowa była przejezdna pod koniec 2023 roku – poinformował minister infrastruktury Andrzej Adamczyk.

Polityk odwiedził wczoraj okolice miasta Miechów, gdzie prowadzone są inwestycyjne związane z budową trasy S7. Łączna jej długość wynosi ok. 56 km.  Prace budowlane obejmują m.in. odcinki Moczydło-Miechów oraz Miechów-Szczepanowice.

Minister infrastruktury Andrzej Adamczyk zaznaczył, że budowa S7 zapewni większe bezpieczeństwo na drodze, a cała inwestycja powinna być zakończona w ciągu 2-3 lat.

– Prace, które pozwolą drogą ekspresową przejechać aż do węzła Widoma, czyli ominąć Słomniki, ominąć Miechów, przejechać bezpiecznie z granic województwa Świętokrzyskiego, potrwają do 2023 roku. Mieliśmy problem na odcinku trzecim, czyli odcinku od węzła Widoma do węzła Mistrzejowice i dalej do węzła Igołomska. Mam nadzieję, że uda nam się to zrobić do końca 2023 roku – mówił minister infrastruktury.

Minister Andrzej Adamczyk poinformował również, że miasto Miechów oraz powiat miechowski otrzymały prawie 10 mln zł wsparcia z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg.

Środki będą przeznaczone m.in. na przebudowę dróg powiatowych oraz ulic i chodników na pl. Tadeusza Kościuszki w Miechowie.

RIRM

drukuj