fot. PAP/EPA

Dr A. Dąbrowski: Wyrugowanie lekcji religii i obniżenie jej poziomu to jawna dyskryminacja. Katecheza jest tylko jednym z wielu elementów, które pasują do całej układanki w walce z Kościołem

Rząd nie liczy się z tym, że mamy do czynienia z brakiem jakiegokolwiek dialogu. Wyrugowanie lekcji religii i obniżenie jej poziomu to jawna dyskryminacja. Katecheza jest tylko jednym z wielu elementów, które pasują do całej układanki w walce z Kościołem. Nie dajmy sobie wmówić, że religia jest zbędnym balastem. Rozpasany rząd Donalda Tuska, który żyje z podatków katolików, ustala prawa przeciwko nam – powiedział dr Artur Dąbrowski, prezes Akcji Katolickiej Archidiecezji Częstochowskiej, w „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

W Warszawie odbył się protest zorganizowany przez Stowarzyszenie Katechetów Świeckich. Manifestacja była reakcją na zmiany zaproponowane przez Ministerstwo Edukacji Narodowej, które dotyczą ograniczenia lekcji religii w szkole. [czytaj więcej] 

– Mamy jasno pokazane, o co chodzi obecnie rządzącej Koalicji 13 grudnia – już nie tylko o wyrugowanie lekcji religii, obniżeniu jej poziomu, ale ci ludzie nie liczą się w ogóle z tym, że mamy do czynienia z brakiem jakiegokolwiek dialogu. (…) To jawna dyskryminacja, ale minister edukacji narodowej, Barbara Nowacka, wywodzi się z Ruchu Janusza Palikota, czyli antyklerykalnej partii. Tutaj nie ma jakiegokolwiek dowodu na to, że jest dobra wola na podjęcie dialogu. Katecheza jest tylko jednym z wielu elementów, które pasują do całej układanki w walce z Kościołem – wskazał dr Artur Dąbrowski.

 

2 września rozpocznie się rok szkolny 2024/2025. Będzie to dobra okazja do tego, aby namówić ludzi do podpisania petycji do Ministerstwa Edukacji Narodowej w obronie lekcji religii w szkołach. 

– Mam sygnały od uczniów, którzy pytają o to, co będzie dalej z tym przedmiotem, czy będziemy się spotykać. Oni tym żyją. Nie dajmy sobie wmówić, że religia jest zbędnym balastem. Rozpasany rząd Donalda Tuska, który żyje z podatków katolików, (…) ustala prawa przeciwko nam. Chcą pozbawić dzieci prawa do tego, żeby były nauczane zgodnie z wiarą Kościoła. Chcą ich odciąć od Pana Boga. To bardzo dobrze zaplanowana akcja. Nie chcąc etyki, wyrzucając lekcje religii, w szachu trzymają jeszcze nauczycieli wychowania do życia w rodzinie, ponieważ tylnymi drzwiami wprowadza się edukację zdrowotną, gdzie będzie łamać się sumienia nauczycieli – powiedział gość Radia Maryja.

Prezes Akcji Katolickiej Archidiecezji Częstochowskiej zaznaczył, że takie działania są „pułapką zastawioną na nas wszystkich”.

– Jeśli pozbędziemy się wiary, nauczania religii w szkołach, gdzie również są elementy patriotyczne, (…) to zobaczymy, jak bardzo niebezpieczna może stać się ta jedna godzina, do której zmierzają, i jak bardzo chcą zmniejszyć poziom katechezy, żeby zniechęcić dzieci – zauważył gość Radia Maryja.

Dr Artur Dąbrowski zapowiedział, że minister Barbara Nowacka „być może będzie nas miała co tydzień przed Ministerstwem Edukacji Narodowej, skoro chce wyrzucić rtm. Witolda Pileckiego, lekcje religii i wchodzi w nieswoje kompetencje”.

– Ona łamie międzynarodowe umowy. To jest żenujące, nie do przyjęcia. No ale czegóż można się spodziewać od kogoś, kto marksizm wyssał z mlekiem matki? (…) Oni mają frajdę, kiedy widzą, gdy Kościół jest poniżany. Nie widzą tego, co Kościół daje. Oni chcą rozdawać swoim, mają rozpasaną administrację, a mówią, że katecheza i Fundusz Kościelny, Radio Maryja zabierają im finanse. Niech się wezmą do roboty i postępują według prawa, a nie według samowoli – powiedział katecheta.

Rozmowa z dr. Arturem Dąbrowskim dostępna jest do odsłuchania [tutaj]

radiomaryja.pl

drukuj