fot. PAP/EPA

Donald Trump grozi opuszczeniem NATO

Prezydent Donald Trump grozi wyjściem Stanów Zjednoczonych z NATO. Polscy politycy liczą, że to tylko emocje, nie twarda deklaracja. Pałac Prezydencki przypomina, iż w bezpośredniej rozmowie z prezydentem Karolem Nawrockim amerykański przywódca obiecał utrzymanie amerykańskiej obecności w Polsce i nic w tej sprawie się nie zmieniło.

Pretensje amerykańskiego prezydenta adresowane do NATO nie są niczym nowym. Pojawiały się, gdy Donald Trump chciał zmusić Europę do większych nakładów na obronę, gdy żądał dostępu do Grenlandii i pojawiają się teraz – po ataku USA i Izraela na Iran.

– W tej chwili, ponieważ kampania nie idzie po myśli amerykańskiej, rozpoczyna się poszukiwanie winnych. Wśród tych winnych, w narracji amerykańskiej, znajdują się również wiarołomni sojusznicy – zauważył prof. Krzysztof Kubiak.

Zarówno kanclerz Niemiec, jak i prezydent Francji oraz premier Wielkiej Brytanii jasno dawali Amerykanom do zrozumienia, że wojna z Iranem nie jest wojną Europy. Donald Trump odpowiedział, że wojna na Ukrainie nie jest wojną Amerykanów i od dawna powątpiewał, czy Waszyngton potrzebuje sojuszników.

Teraz to powątpiewanie przekuł na język gróźb.

„Nigdy nie dałem się przekonać co do NATO. Zawsze wiedziałem, że to papierowy tygrys. Zresztą, Putin też o tym wie” – stwierdził Donald Trump w rozmowie z „The Telegraph”.

Donald Trump w rozmowie „The Telegraph” powiedział również, że poważnie rozważa wycofanie Stanów Zjednoczonych z NATO. Decyzje w tej sprawie – jak przekazał sekretarz stanu USA, Marco Rubio – zapadną po wojnie z Iranem.

– Będziemy musieli ponownie przeanalizować wartość NATO i tego sojuszu dla naszego kraju – zaakcentował Marco Rubio w rozmowie z Fox News.

Głośnym echem słowa prezydenta D. Trumpa odbiły się też nad Wisłą. Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz wskazał, że Europa musi robić więcej dla swojego bezpieczeństwa, ale liczy też, iż słowa amerykańskiego przywódcy padły w dużych emocjach i przyjdzie po nich uspokojenie.

– Nie ma NATO bez Stanów Zjednoczonych i to jest w naszym interesie, żeby to uspokojenie przyszło, ale nie ma też potęgi Stanów Zjednoczonych bez NATO – mówił wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.

We wpisie, jaki na platformie X zamieścił amerykański ambasador w Polsce, nie ma pretensji pod adresem naszego kraju. Padły za to konkretne przykłady, gdzie – w ocenie Toma Rose’a – to Europa polegała na Amerykanach.

„Kiedy dzwonią, odbieramy. Kiedy działamy, jesteśmy ganieni. Ale jak długo jeszcze?” – pytał Thomas Rose, ambasador USA w Polsce

Prof. Mieczysław Ryba wskazał, iż nie wyklucza, że Donald Trump opuści NATO.  Politolog dodał, co wyróżnia obecną administrację w kontaktach z sojusznikami.

 – Starają się wchodzić w takie indywidualne sojusze z poszczególnymi państwami – powiedział prof. Mieczysław Ryba.

W rozmowach z prezydentem Karolem Nawrockim amerykański prezydent obiecywał utrzymanie amerykańskiej obecności nad Wisłą.

– Ta zapowiedź jest jasna, ona jest aktualna i nic w tym zakresie się nie zmieniło. Więcej, była mowa o tym, że ten kontyngent będzie zwiększany – przypomniał minister Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta RP.

Kandydat PiS na premiera, Przemysław Czarnek, ocenił nauczony doświadczeniem, że prezydent Donald Trump gra mocnymi kartami, ale nie po to, by rozbić Sojusz.

– Wydaje mi się, że to jest pewnego rodzaju mobilizacja, nie pierwszy raz zresztą – stwierdził prof. Przemysław Czarnek.

I w trakcie sporu o Grenlandię, i gdy Amerykanie żądali większych wydatków na obronność, Polska jasno opowiadała się za utrzymaniem silnej więzi transatlantyckiej. Wojna w Iranie potęguje napięcie, które narastało już wcześniej. W tej wojnie Donaldowi Trumpowi odmówiły nawet Włochy, które nie zgodziły się na dostęp amerykańskich samolotów do bazy na Sycylii.

– Ta wojna miała się skończyć w ciągu 28 dni – przypomniał prof. Krzysztof Kubiak.

Według prof. Krzysztofa Kubiaka ten kontekst jest niezbędny, by rozumieć nowy wpis prezydenta Trumpa.

„Prezydent nowego irańskiego reżimu, o wiele mniej zradykalizowany i dużo bardziej inteligentny od jego poprzedników, właśnie poprosił USA o ZAWIESZENIE BRONI!” – napisał Donald Trump, prezydent Stanów Zjednoczonych, na platformie Truth Social.

 – Ów przekaz o tym, że w Iranie zmienił się reżim, jest chyba w dużej mierze projekcją oczekiwań Waszyngtonu – skomentował prof. Krzysztof Kubiak.

Teheran zarzucił amerykańskiemu przywódcy mówienie nieprawdy. Warunkiem USA, by doszło do pokoju, jest odblokowanie cieśniny Ormuz.

Wciąż z nadzieją w stronę Donalda Trumpa spogląda papież Leon XIV.

– Mam nadzieję, że szuka wyjścia z sytuacji. Mam nadzieję, że szuka sposobu na zmniejszenie przemocy, bombardowań, co znacząco przyczyniłoby się do wyeliminowania nienawiści, która jest tworzona i stale narasta na Bliskim Wschodzie i gdzie indziej – podsumował Ojciec Święty.

Papież zaapelował o powrót do stołu negocjacyjnego.

TV Trwam News

drukuj