80. rocznica operacji „Reinhardt”. Z rąk niemieckich nazistów zginęło blisko dwa miliony Żydów
Mija 80 lat od niemieckiej eksterminacji Żydów pod kryptonimem „Reinhardt”. Z rąk niemieckich nazistów zginęło wówczas blisko dwa miliony Żydów.
W 1942 roku Niemcy podjęli ostateczną próbę zgładzenia narodu żydowskiego. Operacja „Reinhardt” była jedną z największych zbrodni ludobójstwa w historii. Realizowano ją ponad dwa lata i rozpoczęła najkrwawszy etap Holokaustu. Zbrodnie dokonywane były w obozach zagłady w Treblince, Bełżcu, Sobiborze i Majdanku.
– W tych obozach zginęło co najmniej 1,5 mln Żydów, głównie Żydów polskich, ale również byli to Żydzi z Holandii, Słowacji oraz Francji – wyjaśnia Tomasz Kranz, dyrektor Państwowego Muzeum na Majdanku.
Zagładę Żydów miał zrealizować specjalny sztab, który składał się z niemieckich i austriackich nazistów. Miał on siedzibę w Lublinie.
– To właśnie w Lublinie podczas niezwykle brutalnej akcji wysiedleńczej do obozu zagłady w Bełżcu wypracowano model akcji wysiedleńczych, który później z różnymi modyfikacjami – w zależności od lokalnych uwarunkowań – przeszczepiany był do innych miejscowości – wskazuje Jakub Chmielewski z działu historii Państwowego Muzeum na Majdanku.
Pod względem logistycznym i politycznym Lublin pełnił dla Niemców ważniejszą funkcję niż stolica Generalnego Gubernatorstwa, Kraków oraz Warszawa. W 80. rocznicę niemieckich zbrodni Państwowe Muzeum na Majdanku chce przypomnieć o ofiarach. Przygotowany został cały program wydarzeń: wystawy, filmy dokumentalne i konferencje. Materiały są prezentowane w całej Polsce.
– Wystawa, którą przygotowujemy, będzie prezentowana nie tylko w Lublinie, ale także w innych miastach, m.in. w Kielcach, w Przemyślu, Warszawie i Białymstoku – mówi Tomasz Kranz.
Wydarzenia upamiętniające zagładę ludności żydowskiej potrwają do listopada 2023 roku. Wśród najważniejszych wydarzeń będzie dyskusja panelowa, która odbędzie w gmachu Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego już w czwartek o godz. 17.00.
TV Trwam News



