Wydaliśmy co do euro

Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa opublikowała dane dotyczące wykorzystania funduszy unijnych za lata 2004-2006



Prawie 5,5 mld zł przeznaczyła Komisja Europejska na wsparcie rolnictwa w Polsce w latach 2004-2006. Jak wynika z danych Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, która zarządzała tymi funduszami, wydaliśmy wszystkie należne nam pieniądze.

Potwierdziły się więc wcześniejsze przypuszczenia, że akurat rolnictwo będzie tym sektorem gospodarki, który poradzi sobie z wykorzystaniem funduszy unijnych. Dane dotyczące programu operacyjnego dla wsi i rolnictwa są publikowane teraz, bo – zgodnie z zasadami wydawania unijnych pieniędzy – fundusze można wydawać jeszcze przez dwa lata po formalnym zakończeniu okresu finansowania. Dlatego – jak poinformował rzecznik ARiMR Radosław Iwański – w tym roku na konta rolników, przedsiębiorstw sektora spożywczego, gmin wiejskich trafi jeszcze prawie miliard złotych, co razem z już rozdysponowanymi 4,5 mld zł zapewni 100-procentowe wykorzystanie naszego limitu. Co więcej, Radosław Iwański podkreśla, że udało się też rozdysponować pieniądze przeznaczone na dofinansowanie inwestycji w gospodarstwach rolnych, które nie zostały wykorzystane w poprzednich latach, a było to 220 mln złotych.

Zresztą wydatki na dofinansowanie inwestycji w gospodarstwach to największa pozycja w wydatkach unijnych ARiMR, bo spożytkowano na ten cel 2,2 mld zł, a pomoc trafiła do ponad 20 tys. rolników. Jak wynika z analizy treści wniosków, właściciele gospodarstw brali dotacje najczęściej na zakup maszyn rolniczych. Suma prawie 5,5 mld zł robi wrażenie, ale wniosków było i tak o wiele więcej, bo opiewały na ponad 9 mld złotych. – Biorąc jednak pod uwagę, że mamy zarejestrowanych około 1,4 mln gospodarstw, to pomoc trafiła do znikomego odsetka z nich – mówi Michał Wiśniewski, doradca rolny. – A potrzeby inwestycyjne w gospodarstwach są ogromne. Wystarczy sobie przypomnieć, jakie ogromne kolejki ustawiały się w tamtym roku przed biurami ARiMR, gdy przyjmowano pierwsze wnioski na dotacje z programu na lata 2007-2013. Gdyby Agencja miała dwa razy więcej pieniędzy, to też by je wydała – tłumaczy. Dlatego i w obecnym okresie budżetowym UE Polska nie powinna mieć kłopotów z wykorzystaniem funduszy przeznaczonych na wsparcie wsi i rolnictwa.

Trzeba też pamiętać, że w programie 2004-2006 Agencja wydała miliard złotych na dofinansowanie inwestycji w zakładach przetwórstwa artykułów rolnych, kolejne 250 mln zł pochłonęło dofinansowanie przedsięwzięć skierowanych na różnicowanie działalności rolniczej i tworzenie dla rolników alternatywnych źródeł dochodu, 100 mln zł zaś przeznaczono na inwestycje w infrastrukturę techniczną. Poza tym ARiMR miała także do dyspozycji 14 mld zł z programu operacyjnego Plan Rozwoju Obszarów Wiejskich, z którego finansowano m.in. inwestycje w gminach. Te pieniądze także już zagospodarowano.

Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa realizowała również płatności w ramach Sektorowego Programu Operacyjnego „Rybołówstwo i przetwórstwo ryb 2004-2006”. To nie wygląda już tak dobrze, jak w przypadku rolnictwa. Wartość całego programu wynosi około 1,1 mld zł, ARiMR podpisała umowy na 900 mln zł, a wypłaciła już rybakom 500 mln złotych.


Krzysztof Losz
drukuj