Węgry stawiają na mały rząd

Nowy premier Węgier Victor Orban zaprezentował skład swojego rządu.
Nowa rada ministrów powołana przez prawicowy Fidesz liczy zaledwie osiem osób i
jest jedną z najmniejszych w Europie.

Ministrem gospodarki w rządzie Orbana został Gyorgy Matolcsy, który – zdaniem
premiera – sprowadzi krajową ekonomię „z powrotem na właściwe tory”. Jak
powiedział szef rządu, jest to człowiek z dużym doświadczeniem na stanowiskach
ministerialnych, pełnił bowiem tę samą funkcję także w poprzednim składzie rady
ministrów Victora Orbana w latach 1998-2002.
Szefem dyplomacji został prawnik
Janos Martonyi, a jego głównym zadaniem – jak podkreślił premier – będzie
odpowiednie przygotowanie Węgier do przejęcia prezydentury w Unii Europejskiej w
2011 roku. Także on pełnił tę samą funkcję w gabinecie Fideszu przed ośmioma
laty.
Połączone resorty infrastruktury i rozwoju objął Tamas Fellegi. Szef
rządu powierzył mu zadanie „ochrony publicznych pieniędzy przed oligarchami”.
Stwierdził, iż Fellegi posiada odpowiednie doświadczenie polityczne i naukowe,
aby sprostać temu zadaniu i pokazać, że państwo może być dobrym
opiekunem.
Ministerstwo rozwoju rolnictwa przypadło Sandorowi Fazekasowi.
Polityk ten przez osiem lat pełnił funkcję parlamentarzysty, wcześniej zaś przez
ponad 20 był burmistrzem miasta Karcag. Jak zaznaczył premier, wyzwania stojące
przed tym ministrem są wyjątkowo trudne. Musi on bowiem „postawić na nogi”
rolnictwo zaniedbane przez poprzedni rząd, a także udowodnić, że tereny wiejskie
są źródłem rozwoju i nadzieją na przyszłość, a nie zapomnianą melodią
przeszłości.
Csaba Hende stanie na czele sił zbrojnych Węgier. Jak zapewniał,
postara się w pierwszym rzędzie o to, aby węgierskie siły zbrojne nie zajmowały,
jak to zdarzało się do tej pory, pierwszych stron w kronikach kryminalnych.
Hende pełnił już funkcję ministra obrony w rządzie Jozefa Antalla.
Zdaniem
Victora Orbana, najtrudniejszy ze wszystkich resort przypadł jednak Sandorowi
Pinterowi. Obejmie on bowiem tzw. superministerstwo, czyli połączone resorty
spraw wewnętrznych i sprawiedliwości. Nowy premier chce bowiem za jednym
posunięciem doprowadzić do przywrócenia porządku w wymiarze sprawiedliwości i
znacznej poprawy bezpieczeństwa publicznego.
Ministrem ds. społecznych został
Miklos Rethelyi. Przypadnie mu w udziale jednocześnie resort zdrowia. Jak
zaznaczał szef rządu, Rethelyi także ma za zadanie walczyć o poprawę
bezpieczeństwa społecznego i – co jest bezpośrednio z tym związane – o ocalenie
węgierskiej służby zdrowia. Orban podkreślił, że Rethelyi to jeden z najbardziej
doświadczonych ludzi w jego rządzie. Premier przypomniał jego długą karierę w
rządzie Antalla, kiedy to kierował ministerstwem zdrowia.
W poprzednim
węgierskim rządzie zasiadało 14 szefów resortów. W Europie najwięcej ministerstw
podlega premierowi Ukrainy, bo aż 29. Najmniej jest w rządach Liechtensteinu i
Monako – liczą one po pięciu ministrów.

Łukasz Sianożęcki

drukuj