Tydzień Miłosierdzia

Pod hasłem „Przywracajmy nadzieję potrzebującym” rozpoczął się wczoraj 62. Tydzień Miłosierdzia. Zainaugurowała go uroczyście Msza św., której przewodniczył w bazylice Świętego Krzyża w Warszawie ks. bp Grzegorz Balcerek, stojący na czele Komisji Charytatywnej Episkopatu Polski. „Polska solidarna zaistnieje tylko wtedy, jeśli my sami nauczymy się być solidarni” – napisał z kolei do wiernych z okazji Tygodnia Miłosierdzia metropolita krakowski ks. kard. Stanisław Dziwisz.

– Caritas, miłość bliźniego, powinna być postawą i stylem życia każdego chrześcijanina – mówił w homilii ks. bp Grzegorz Balcerek. Wraz z nim Eucharystię sprawowali członkowie zarządu Caritas Polska z jej dyrektorem ks. Adamem Dereniem. Przewodniczący Komisji Charytatywnej Episkopatu Polski przypomniał hasło tegorocznej pielgrzymki Benedykta XVI do Bawarii: „Kto wierzy, nigdy nie jest sam”. – Nie są więc samotne osoby chore, w podeszłym wieku, pozbawione bliskich, przy nich zawsze jest Chrystus i Kościół. Chrześcijanie powinni pamiętać, że nakaz miłości bliźniego obowiązuje cały rok, nie tylko w Tygodniu Miłosierdzia – podkreślił ksiądz biskup. Kaznodzieja zwrócił też uwagę, że jednak miłosierdzie nie może zastąpić sprawiedliwości. Powinna ona wyprzedzać miłosierdzie. – Ilu ludzi skrzywdzonych jest przez pracodawców, którzy nie oddają swym pracownikom tego, co im się słusznie należy – mówił ks. bp Balcerek. – Jako chrześcijanie nie możemy jednak poprzestać na sprawiedliwości – stwierdził i przypomniał, że św. Faustyna napisała w swym „Dzienniczku”, że miłosierdzie jest najważniejszym przymiotem Boga.

Z okazji 62. Tygodnia Miłosierdzia list do wiernych wystosował metropolita krakowski ks. kard. Stanisław Dziwisz. W przesłaniu odczytanym we wszystkich parafiach archidiecezji ksiądz kardynał wezwał do pomocy potrzebującym. Odwołując się do encykliki Benedykta XVI „Deus caritas est” („Bóg jest miłością”), przypomniał, że całe nasze życie powinna kształtować miłość, która „nie pozwala patrzeć obojętnie na nieszczęście i biedę drugiego człowieka, ale szuka sposobu, jakby mu pomóc”. „Niczym zakaźna choroba szerzy się dziś brak nadziei” – zwrócił uwagę metropolita krakowski. Dodał, że nadzieję może przywrócić nie tylko materialna pomoc, która czasem „uczy żyć w upokorzeniu i traktować to jako sposób na życie”. Jak podkreślił, ważna jest obecność i pomoc ofiarowana z miłości, która „rozbija mury obojętności i przywraca radość życia”.

SJ, KAI
drukuj