Studia przez internet

Kluczem do kariery zawodowej, a dla wielu osób po prostu do zdobycia pracy, która z kolei da podstawę godziwego utrzymania, jest we współczesnym świecie wykształcenie. Postęp cywilizacyjny oraz nieustanne zmiany następujące w naszym otoczeniu sprawiają, że w wielu zawodach konieczne jest też stałe dokształcanie. Jednak istnieje wiele barier na drodze do zdobycia lub uzupełnienia wykształcenia: ograniczone środki finansowe, codzienne obowiązki rodzinne i zawodowe, mieszkanie w małych miejscowościach, szczególnie we wsiach odległych od ośrodków akademickich, niepełnosprawność czy bezrobocie. Okazuje się jednak, że nowoczesne środki komunikacji pozwalają pokonać wiele barier. Szczególne możliwości otwiera nauka przez internet.

Pani Katarzyna Bednarz ma 19 lat, w ubiegłym roku zdała maturę. Od lipca przebywa w Anglii, goszcząc u wspanialej rodziny: on jest pilotem RAF, ona prawniczką. – Poznaję nową kulturę, angielskie obyczaje, pracuję – opowiada pani Katarzyna. Przyznaje, że marzyła o politologii i to marzenie spełnia, studiując ten kierunek na polskiej uczelni. Jak to możliwe? Podjęła studia przez internet na Polskim Uniwersytecie Wirtualnym. – W mojej sytuacji tylko taki tryb nauki jest możliwy – twierdzi Katarzyna Bednarz. – Jestem z tego bardzo zadowolona, bo nie straciłam roku, cieszą się również rodzice.

Mirosław Cagara, zanim podjął studia internetowe na Politechnice Warszawskiej w Ośrodku Kształcenia na Odległość (OKNO), miał już za sobą długą drogę zawodową. Obecnie prowadzi hurtownię i sklep internetowy z materiałami eksploatacyjnymi do drukarek. Mieszka w Gdańsku. W ubiegłym roku z celującym wynikiem ukończył studia inżynierskie na Politechnice Warszawskiej na Wydziale Elektroniki i Technik Informacyjnych, obecnie kontynuuje naukę na studiach magisterskich – oczywiście w systemie internetowym.

– Samodzielne zdobywanie wiedzy i dochodzenie do prawdy stanowią dla mnie największą wartość i prawdziwe wyzwanie. Studia przez internet to dla mnie idealny sposób na zdobywanie wiedzy ze względu zarówno na moje usposobienie, jak i sytuację życiową – tłumaczy. – Nie nadaję się do uczestniczenia w zajęciach stacjonarnych, bo w tym czasie mam wiele innych rzeczy do załatwienia. Wolę uczyć się wtedy, gdy mam na to czas i właściwy nastrój. Poza tym studia przez internet są dla ludzi niezależnych i samodzielnych, do których ja się zaliczam.

Nauczanie na odległość to nic nowego, ta metoda nauki liczy już sobie ponad 300 lat. Pierwszy kurs korespondencyjny zaoferowano w ogłoszeniu prasowym w roku 1700 w Stanach Zjednoczonych. Już 6 lat później próbę takiej formy kształcenia podjęto na Uniwersytecie w Krakowie, a w 1779 r. – w Warszawie. W XX w. do kształcenia na odległość zaczęto wykorzystywać najpierw radio (od lat 20.), a w od połowy lat 40. – telewizję. Wraz z nastaniem ery internetu nastąpił lawinowy wzrost liczby osób korzystających z tej formy nauki oraz ośrodków zajmujących się zdalnym nauczaniem. Obecnie na świecie już ponad 10 mln osób studiuje przez internet. Potentatami w tej dziedzinie są Stany Zjednoczone. 75 proc. uczelni w tym kraju wykorzystuje możliwości nauczania drogą elektroniczną. Ten system nauczania jest również bardzo popularny w Europie Zachodniej. Największą szkołą wyższą kształcącą wyłącznie przez internet jest Open University z Wielkiej Brytanii, mający ok. 200 tys. „słuchaczy” na ok. 50 kierunkach i specjalnościach. Blisko 60 tys. studentów ma niemiecki Wirtualny Uniwersytet w Hagen. W Polsce ta dziedzina zaczyna dopiero raczkować, jednak i u nas istnieją już możliwości nie tylko zaliczania różnego rodzaju kursów i szkoleń zawodowych przez internet, ale także studiowania w systemie e-learningu.

Wiele polskich uczelni ma w swojej ofercie kierunki, które można studiować przez internet. Wyższa Szkoła Lingwistyczna w Częstochowie oferuje filologię angielską i germańską. Kilka kursów internetowych posiada w swej ofercie Ośrodek Edukacji Niestacjonarnej przy Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Centrum Edukacji Niestacjonarnej na Politechnice Gdańskiej proponuje kursy obsługi programów komputerowych. W Wyższej Szkole Biznesu w Nowym Sączu można w ten sposób odbyć studia uzupełniające magisterskie o specjalności zarządzanie strategiczne i zarządzanie finansami. Na Uniwersytecie Warszawskim działa Centrum Otwartej Edukacji Multimedialnej (COME UW), na Politechnice Świętokrzyskiej – Ośrodek Edukacji Niestacjonarnej – Centrum Kształcenia Ustawicznego, który również proponuje e-naukę.

Na Politechnice Warszawskiej w kwietniu 2001 r. powołany został Ośrodek Kształcenia na Odległość. Studia przez internet powstały z udziałem prawie 200 profesorów, doktorów i wykładowców uczelni, którzy przygotowali podręczniki multimedialne. Obecnie Politechnika Warszawska oferuje Zaoczne Studia Inżynierskie na Odległość prowadzone przez trzy wydziały: Elektroniki i Technik Informacyjnych, Elektryczny i Mechatroniki, oraz studia podyplomowe: Informatyka i Techniki Internetu, Narzędzia i Techniki Wirtualnej Edukacji, a także Zaoczne Uzupełniające Studia Magisterskie na Odległość na wydziałach Elektroniki i Technik Informacyjnych oraz Elektrycznym.

Polski Uniwersytet Wirtualny

W październiku 2002 r. rozpoczął działalność Polski Uniwersytet Wirtualny. – Jest to wspólna inicjatywa Wyższej Szkoły Humanistyczno-Ekonomicznej w Łodzi oraz Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie – tłumaczy dyrektor PUW Roman Rylik. W pierwszym roku akademickim można było studiować na dwóch kierunkach: zarządzanie i marketing oraz informatyka. Rok później rozpoczęły się zajęcia na politologii oraz pielęgniarstwie. Od października 2006 r. PUW uruchomił uzupełniające studia magisterskie na kierunkach informatyka oraz pedagogika. W lipcu 2005 r. pierwsi absolwenci PUW zakończyli naukę z dyplomami licencjata. – Obecnie w PUW studiuje ok. 700 studentów, w tym 29 z zagranicy – dodaje R. Rylik. Są to Polacy mieszkający m.in. w Niemczech, Holandii, Francji, Anglii, Irlandii i Włoszech, ale również w Stanach Zjednoczonych czy Korei. Ponad 4 tys. osób wzięło udział w kursach organizowanych przez PUW.

Nauka w PUW to rzeczywiście studia na odległość. Obecność studentów wymagana jest na inauguracji roku akademickiego po przyjęciu na studia. W tym dniu student otrzymuje legitymację i indeks, co musi być potwierdzone własnoręcznym podpisem. Dwa razy w semestrze odbywają się zjazdy konsultacyjne, które są obowiązkowe na informatyce, nieobowiązkowe zaś na politologii oraz zarządzaniu i marketingu. Na kierunku pielęgniarstwo w ciągu semestru są cztery obowiązkowe zjazdy. Raz w semestrze odbywa się zjazd egzaminacyjny, na którym wymagana jest obecność studentów wszystkich kierunków.

– Studenci Polskiego Uniwersytetu Wirtualnego mają takie same prawa jak studenci innych uczelni – dodaje Roman Rylik. – Otrzymują legitymację studencką upoważniającą do zniżek, mogą się także starać o wszelkiego rodzaju stypendia oraz kredyty studenckie, są zwolnieni z obowiązku odbycia służby wojskowej. Uczelnia wystawia zaświadczenia do WKU oraz innych instytucji np. ZUS, zakładu pracy.

Wpisowe (jednorazowa opłata, nie dotyczy kierunku pielęgniarstwo) wynosi 390 zł. Miesięczne opłaty za poszczególne kierunki wynoszą od 220 zł do 260 zł. Koszty te nie są wygórowane, szczególnie jeśli weźmie się pod uwagę, że według szacunków 80 proc. kosztów studiów tradycyjnych pochłaniają dojazdy, zakwaterowanie, żywienie się poza domem. Poza tym oszczędza się czas, gdyż 50 proc. czasu na studiach przeznacza się na dojazdy, przerwy w zajęciach czy zajęcia nieefektywne.

Jak studiować przez internet

Program jest taki sam jak na przykład na studiach zaocznych. Studenci otrzymują podręczniki do przedmiotów oraz login i hasło, które dają im dostęp do platformy zdalnego nauczania. Nauczyciel prowadzący przedmiot umieszcza na platformie różnego rodzaju zadania do wykonania. Student wykonuje je wspólnie z innymi osobami ze swojej grupy. Nauczyciel, w razie konieczności, wyjaśnia zagadnienia, które sprawiają studentom najwięcej trudności. Komunikacja odbywa się przede wszystkim przez forum dyskusyjne, e-mail oraz czat. Platforma zawiera także wiele innych narzędzi, które umożliwiają studentom samodzielne uzupełnienie wiedzy, przeanalizowanie materiału oraz sprawdzenie przed egzaminem, w jakim stopniu opanowali materiał. Oprócz treści wykładu na platformie umieszczone są również dydaktyczne materiały multimedialne, a także interaktywne ćwiczenia. Raz w tygodniu odbywa się czat z każdego przedmiotu i jest to jedyny moment, kiedy student powinien pojawić się na platformie o określonej porze (ustalonej wcześniej z prowadzącym). Oceny wystawiane są na podstawie aktywności studenta w sieci, brane są pod uwagę odpowiedzi na forum dyskusyjnym lub w czacie. Czaty organizowane są wieczorami, najczęściej w godz. 18.00-23.00.

Studenci mają także zlecane projekty, które po wykonaniu przesyłają na uczelnię pocztą elektroniczną. W wirtualnym indeksie na bieżąco oglądają swoje oceny. Jedynie sesja egzaminacyjna odbywa się w tradycyjny sposób – oko w oko z wykładowcą.

W zależności od wybranych studiów absolwenci PUW otrzymują dyplom magistra, licencjata lub inżyniera, wydawany przez Wyższą Szkołę Humanistyczno-Ekonomiczną w Łodzi.

– Nauka przez sieć to wspaniała sprawa, uczę się wtedy, gdy mam czas i ochotę – twierdzi pani Katarzyna Bednarz. Dodaje jednak, że ten sposób zdobywania wiedzy wymaga zaangażowania i samodyscypliny. – Naukę na odległość polecam przede wszystkim osobom samodzielnym, systematycznym, niezależnym i aktywnym – uzupełnia pan Mirosław Cagara. Takie cechy są również potrzebne w życiu. – Osoby o takich cechach cenione są przez pracodawców – dodaje Roman Rylik. – Przekonałem się o tym, uczestnicząc w targach pracy – w Polsce i za granicą. Okazuje się, że poszukiwane są osoby po studiach internetowych. Nie tylko ze względu na wysoki poziom nauczania, ale również z tego powodu, że ktoś, kto te studia ukończył, musi się charakteryzować odpowiedzialnością i samodyscypliną.

Za sukces uczelni dyrektor PUW uznaje fakt, że chętnych do e-studiów jest coraz więcej, chociaż uczelnia nie prowadzi sztucznego marketingu: – Po prostu nasi studenci polecają tę formę nauki swoim znajomym.

Potrzeba regulacji prawnych

Obecnie w Polsce ok. 30 jednostek edukacyjnych zajmuje się uczeniem przez internet. Nie brakuje też chętnych do nauki na odległość. Niestety, brak jeszcze szczegółowych regulacji prawnych, które normowałyby tę formę nauczania. Ewa Kafarska, rzecznik Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, wyjaśnia, że w resorcie trwają intensywne prace nad sformułowaniem rozporządzenia, które w sposób szczegółowy regulowałoby tę sprawę.

Ustawa Prawo o szkolnictwie wyższym z 27 lipca 2005 r. w punkcie 4 artykułu 164 ogólnie traktuje o nauczaniu na odległość i dotychczas na tej podstawie działają uczelnie, które oferują naukę przez internet. Przygotowywane rozporządzenie będzie określało szczegółowe warunki techniczne oraz lokalowe, a także zasady organizacyjne. Przedmiotem dyskusji jest obecnie np. problem, jaki procent ogólnego czasu nauki powinien student (stacjonarny i zaoczny) spędzić na zajęciach na uczelni, a jaki przy komputerze, czy i ile powinno się odbywać bezpośrednich spotkań studentów z opiekunami dydaktycznymi w punktach konsultacyjnych uczelni. – Chodzi o to, by poprzez szczegółowe rozporządzenie zapewnić studentom odpowiedni poziom nauczania i wyeliminować próby robienia łatwego biznesu na tej formie nauki – tłumaczy Ewa Kafarska. Ostrożność w tej dziedzinie jest niezbędna, o czym przekonali się młodzi Polacy podejmujący naukę po roku 1990 w powstających jak grzyby po deszczu szkołach niepublicznych. Wówczas zabrakło dokładnego doprecyzowania zasad prawnych. Rzecznik Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego dodaje, że resort dostrzega wagę problemu i olbrzymie szanse, jakie daje internet w kształceniu Polaków w różnym wieku i w różnej sytuacji życiowej, a także w utrzymywaniu więzi z krajem tych naszych rodaków, którzy czasowo czy na stałe przebywają za granicą.

Pozostaje mieć nadzieję, że rozporządzenie ujrzy wkrótce światło dzienne, a studia przez internet staną się jeszcze bardziej popularne w naszym kraju.

Anna Wasak
drukuj