Status Siewiernego – top secret

Sześć z dziesięciu interpelacji poselskich złożonych przez Jerzego
Polaczka, a dotyczących katastrofy w Smoleńsku z kwietnia br., nie doczekało się
terminowych odpowiedzi. W zamian do marszałka Sejmu RP od jednostek
zobligowanych do przygotowania odpowiedzi wpłynęły pisma z wnioskiem o
przesunięcie obowiązujących terminów. Z jedynej dotąd otrzymanej odpowiedzi
poseł dowiedział się tylko, że kwestie klasyfikacji lotniska Smoleńsk Siewiernyj,
jego przygotowania do sytuacji zagrożenia oraz jakości lotniskowych służb
ratowniczo-gaśniczych są dopiero badane przez komisje lotnicze i na obecnym
etapie nie ma możliwości udzielania informacji na ten temat.

Jerzy Polaczek, prezes Polski Plus, na dziesięć interpelacji poselskich
złożonych w związku z katastrofą smoleńską otrzymał jedną odpowiedź. Poseł pytał
m.in. o status lotniska Smoleńsk Siewiernyj wynikający z przepisów
obowiązujących na terenie Federacji Rosyjskiej, o jego kategorię ochrony
przeciwpożarowej, normy czasu reakcji lotniskowej służby ratowniczo-gaśniczej
oraz czas i zakres podejmowanych przez nią działań w dniu katastrofy. Z
odpowiedzi uzyskanej z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji można
wnioskować, że te podstawowe dla bezpieczeństwa przyjmowanych w Smoleńsku
delegacji kwestie nie są tak oczywiste. Co więcej, stanowią one dopiero
przedmiot badań zarówno polskiej, jak i rosyjskiej komisji badającej przyczyny
kwietniowej katastrofy, a co za tym idzie – informowanie o tych szczegółach jest
niemożliwe.
"Z uwagi na fakt, iż powierzone ekspertom KBWL LP zadanie polega na
przeprowadzeniu szerokiej i wnikliwej analizy wszystkich zbieranych informacji,
w szczególności okoliczności katastrofy, należy poczekać na efekty ich działań,
mając przy tym na względzie, iż wszelkie naciski, w tym również oczekiwanie
szybkiego zakończenia prac, nie wpływają pozytywnie na proces badawczy. Ponadto,
ich roztrząsanie na innych forach mogłoby wprowadzić tylko niepotrzebny zamęt i
zakłócić prace Komisji" – odpisało MSWiA.
Zdaniem posła, takie stanowisko to unikanie odpowiedzi na kwestie, które powinny
być dobrze znane, bo przecież polskie samoloty nieraz korzystały już z lotniska
w Smoleńsku. Jak uznał, obowiązkiem służb rządowych podległych premierowi, a
odpowiedzialnych za bezpieczeństwo najwyższych przedstawicieli państwa, jest
dokonanie oceny ryzyka związanego z kategorią lotniska i wynikających z tego
wniosków dotyczących zabezpieczenia w odpowiednią ilość jednostek
ratowniczo-gaśniczych pozostających w stanie gotowości. – Okazuje się jednak, że
np. to, jaki jest status tego lotniska, to, ile jednostek ratowniczo-gaśniczych
pozostaje tam w gotowości, jest kwestią, którą dopiero badają rosyjski
Międzypaństwowy Komitet Lotniczy oraz polska komisja pod przewodnictwem ministra
Jerzego Millera – zauważył Jerzy Polaczek. Jak dodał, ta odpowiedź nie jest
satysfakcjonująca i w tej sprawie należy spodziewać się ponownego wystąpienia.
Nie lepiej przedstawia się los pierwszych sześciu interpelacji złożonych przez
posła. Zamiast odpowiedzi do marszałka Sejmu RP wpłynęły bowiem wnioski o
przesunięcie terminu ich udzielenia. W tych wystąpieniach poseł m.in. pytał, na
ile samodzielne śledztwo prowadzi polska prokuratura i w jakim stopniu
uzależniona jest od działań rosyjskich śledczych. Chciał też wyjaśnień na temat
sposobu przygotowania i zabezpieczenia oraz realizacji kwietniowej wizyty Lecha
Kaczyńskiego, jak również sposobu szkolenia pilotów. Poseł kwestionował też
podstawy powołania Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego
oraz domagał się wyjaśnień, w jaki sposób doszło do wyboru współpracy z Rosją w
oparciu o zapisy konwencji chicagowskiej.
W pozostałych (na razie pozostających bez żadnej odpowiedzi) interpelacjach
poseł chciał upublicznienia pełnego składu członków Międzypaństwowego Komitetu
Lotniczego oraz kwalifikacji ekspertów i zakresu zagadnień im powierzonych w
ramach pracy w komisji. Pytał też o zakres działań polskiej komisji, jak również
o uprawnienia kontrolerów pełniących dyżur 10 kwietnia na lotnisku w Smoleńsku.

Marcin Austyn

drukuj