Sprzeciw wobec polityki spójności

Premierzy krajów bałtyckich oraz Węgier nie zgadzają się na limit absorpcji funduszy z polityki spójności przez dany kraj na 2,5 proc. jego PKB. Komisja Europejska przedstawiła propozycje rozporządzeń polityki spójności UE w latach 2014-2020. Przewidują one m.in. odbieranie funduszy strukturalnych krajom łamiącym dyscyplinę finansów publicznych.

List do unijnych polityków skierowali premierzy trzech krajów bałtyckich: Litwy, Łotwy, Estonii oraz Węgier. Jak oświadczyli proponowana polityka spójności dyskryminuje kraje, które poczyniły wysiłki, by zagwarantować współfinansowanie i sprawne wdrażanie programów pomimo kryzysu. Poza tym, jak argumentują sygnatariusze listu „długoterminowe prognozy PKB są bardzo niewiarygodne”. Dlatego – dodają premierzy – uzależnianie limitu od PKB jest niesprawiedliwe. Stwierdzają także, że konkurencyjności Unii Europejskiej nie da się osiągnąć bez wewnętrznej spójności. Zwracają jednocześnie uwagę na potrzebę wystarczającego wsparcia.

Jak powiedziała poseł Izabela Kloc skutkiem wprowadzenia planowanego limitu absorpcji będzie utrata dotacji przez kraje o nadmiernym deficycie budżetowym i długu publicznym. Poza tym, jak dodała posłanka – przyjęcie projektu grozi wstrzymaniem przyznania Polsce środków unijnych.

 

W obecnym budżecie 2007-2013 limit absorpcji funduszy przez dany kraj wynosił 4 proc. PKB. Premierzy czterech krajów zaapelowali do Komisji Europejskiej, by „przemyślała tę część swojej propozycji, tak aby zapewnić efektywną realizację celów polityki spójności po 2013 roku”. Po akceptacji projektu, Komisja Europejska przeprowadzi konsultacje z krajami członkowskimi Unii.

 

RIRM

drukuj