Sprawa Kamińskiego do sierpnia
Co najmniej do 23 sierpnia br. potrwa śledztwo dotyczące
przekroczenia uprawnień przez CBA podczas akcji w ministerstwie rolnictwa
prowadzone przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. W ubiegłym roku prokuratura
ta postawiła byłemu szefowi CBA Mariuszowi Kamińskiemu cztery
zarzuty.
Jeden z wątków badanych przez prokuraturę dotyczy podejrzenia przekroczenia
uprawnień funkcjonariuszy CBA podczas zakładania podsłuchów ważnym osobom w
państwie. Zawiadomienie w tej sprawie skierował 30 marca br. do prokuratury
obecny szef CBA Paweł Wojtunik, według którego mogło dojść do nieprawidłowości.
Rzecznik rzeszowskiej prokuratury okręgowej Mariola Zarzyka-Rzucidło
potwierdziła nam, że zawiadomienie wpłynęło za pośrednictwem Prokuratury
Apelacyjnej w Rzeszowie, ale nie zdradziła szczegółów, bo sprawa ma charakter
niejawny. – Do prokuratury okręgowej wpłynęło zawiadomienie wraz z załącznikami
dotyczącymi uzasadnionego przekroczenia uprawnień przez byłego szefa oraz
zastępcę CBA w trakcie czynności operacyjno-rozpoznawczych. To zawiadomienie
zostało dołączone do już prowadzonego śledztwa i traktowane jest jako
okoliczność wymagająca wyjaśnienia. Szczegóły mają jednak charakter niejawny,
dlatego nie możemy o nich mówić – powiedziała prokurator Zarzyka-Rzucidło.
Przypomnijmy, że Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie prowadzi już trzy śledztwa w
sprawie tzw. afery gruntowej. Pierwsze dotyczy Mariusza Kamińskiego, drugie
przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy służb, m.in. CBA, w trakcie
zatrzymania m.in. byłego szefa policji Konrada Kornatowskiego, byłego szefa
MSWiA Janusza Kaczmarka oraz ówczesnego szefa PZU Jaromira Netzla. To do tego
śledztwa zostało dołączone wspomniane zawiadomienie jako nowa okoliczność
wymagająca zbadania. Natomiast trzecia sprawa dotyczy tzw. konferencji prasowej
w 2007 r. i ewentualnego przekroczenia uprawnień przez prokuratora Jerzego
Engelkinga, podczas której zostały ujawnione zapisy z podsłuchanych rozmów
Kaczmarka, Kornatowskiego i Netzla ze śledztwa w związku z przeciekiem z akcji
CBA w ministerstwie rolnictwa. Przypomnijmy też, że na początku października
ub.r. Mariusz Kamiński usłyszał w rzeszowskiej prokuraturze zarzuty związane z
nadużyciem władzy, kierowaniem nielegalnymi działaniami operacyjnymi CBA
dotyczącymi wręczenia łapówki osobom powołującym się na wpływy w resorcie
rolnictwa i funkcjonariuszom publicznym oraz kierowania podrabianiem dokumentów
i wyłudzeniem poświadczenia nieprawdy w oparciu o te dokumenty. W wyniku tzw.
afery gruntowej stanowisko wicepremiera stracił Andrzej Lepper, rozpadła się
koalicja PiS – Samoobrona – LPR, odbyły się też przyśpieszone wybory
parlamentarne.
Mariusz Kamieniecki
