Sąd zdecyduje czy wszcząć śledztwo wobec Donalda Tuska

Sąd rozstrzygnie, czy prokuratura ma wszcząć śledztwo w sprawie możliwości popełnienia przestępstwa przez premiera Donalda Tuska przy badaniu katastrofy smoleńskiej – czego chce Stowarzyszenie Solidarni 2010.

Zażalenie Solidarnych 2010 na odmowę wszczęcia śledztwa w tej sprawie zostało przekazane do Sądu Okręgowego w Warszawie.

Wcześniej prokuratura, wobec „braku znamion czynu zabronionego”, odmówiła wszczęcia postępowania. Stowarzyszenie odwołało się od tego nieprawomocnego postanowienia.

O przekazaniu sprawy do sądu poinformował prok. Dariusz Ślepokura z Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Ewa Stankiewicz – prezes Stowarzyszenia Solidarni 2010 powiedziała, że nie może się poddać ponieważ jest to zbyt ważna sprawa dla Polski. Jak przypomniała, że Tusk złamał prawo godząc się na konwencję chicagowską przy wyjaśnianiu przyczyn katastrofy smoleńskiej, co – w opinii Solidarnych 2010 – doprowadziło do rezygnacji przez Polskę z bezpośredniego dostępu do dowodów (są nimi m.in. „czarne skrzynki” i wrak Tu-154) oraz wpływu na przebieg prowadzonego w Rosji postępowania.

Ewa Stankiewicz dodała, że premier popełnił przestępstwo z art. 129 Kodeksu karnego tj. zdrada dyplomatyczna i z art. 231 – niedopełnienie obowiązków.

 

Nie ma jeszcze terminu rozpatrzenia sprawy przez sąd. Jeśli sąd podtrzyma odmowę, zawiadamiający może złożyć prywatny akt oskarżenia.

 

PAP/RIRM

drukuj